Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałeś dogonić wiatr strzały w locie
tchu ci było brak w tym ogniu zapale.
Z błyskawicą iść i burzą grzmieć niebu,
to potrafiła twoja śmigła myśl - człowieku.

Samotny kozak stepów gnał, na rączym koniu
tatarskim arkanom z pętli ścinał głowy złemu
Ataman tych ziemskich łąk oczami bezkresu
chrapą końskiego potu szedł w boje z tanu.

Ile trupów ścielą, owe podoły z równiny
jęczące dusze z krwią w grzechy kością wory.
Ile jeszcze jęknie i plunie krwią w te trupy -
zaśnie wiekiem oczom mgłą śmierci z wyroku.

Dokąd gnasz, na złamanie karku Ty? kozaku
grzeszna dzika istoto jeźdźcu, bez głowy.
Bacz bicza bożego idącego cięciem z karku
dla miecza w cel łucznika zdradliwego grotu.

Opętał cię dziki szał pływasz w krwi czerwieni
bez sumienia zabijasz broniąc idei wolności.
Gnała cię muzyka wiatru uszom z tego rytmu -
śpiewała pieśni wojenne idące echom ze stepu.

Poległeś zdradzieckiej strzale z oka łucznika
niechybnej wbitej ostrzu z bełtu ćmą sercu.
Ty?Atamanie zewu stepów duszo wolności życia
zamknąłeś, na zawsze księgę swoich łąk i swobód.

Po tobie szły szeregi innych braci z cieni ducha
w kroku kopyt w brzdęku stali bojowych surm ryku.
Tobie podobnych z krwi i grotu z miecza wichurą
teraz leżą i śnią kroniką wolności w wspomnieniu.




Dnia: 2006-11-11 01:00:57, napisał(a): Lilianna Szymochnik
POLONIK10@WP

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...