Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
dla miłości oddalonej od lęku stawiającej
człowiekowi wymagania


szumi gromko
tak od serca
zasnę szybko
bo padnięta

zaślubiny były cudem
szukajcie tego co w górze
sen zmroczy nagle
rozkojarzenie jak mgiełka nad
uroczym świtem

choć deszczyk zaznaczył
się nad wierzchołkiem
ich wspólnym krzyżem
moja mama jest twoją
a twój tato moim

teraz już wszystko jest wasze

A&K


12.08.07r.
Opublikowano

Judytko
moje widzenie ...wiersza

jeśli w tytule ślubowanie
to te zaślubiny - chyba zbyteczne
miłość oddalona od lęku
i cud, to dlaczego jeszcze wezwanie- szukajcie tego co w górze
chyba już znaleźli :)

no a moja mama będzie twoją
a twoja także jest moją

- banał niekonsekwentny
bo moja dopiero będzie
ale twoja już jest

no to wtedy brakuje tylko
a mój tato będzie twoim
a twój także jest moim

Tak mi się to czyta nijak
tyle mojego marudnego
Pozdrówka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki dzięki Wikorze,
uwzględnie marudzenie,
a "szukajcie tego co w górze"
to wezwanie jest niezbędne
od młodych dane nam,
w tutule jest "ślubowali"
a zaślubiny ...zastanawiałam się
również nad tym, tak się złożyło,
iż ślubowali sobie w zaślubianch;)
heh czyżbym namaśliła?
super komentarz :),
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...