Joanna G rabowska Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Mała myszka Miki pojechała do Afryki. Tam spotkała słonie aż klasnęła w dłonie. Na wielbłądzie popędziła i żyrafy zobaczyła. Nad błękitnym Nilem kąpały się dwa krokodyle. Hipopotam w bagnie leżał nosorożec niedowierzał że ta mała myszka Miki przyjechała do Afryki. Lew zaryczał, hieny wyły zebry paski pogubiły a myszka radośnie podskakuje i wszystko wokoło fotografuje I cieszy ją ta natura dzika bo taka właśnie jest ta Afryka. PS> Napisałam ten wierszyk dla synka, w chwili, gdy przekraczał próg przedszkola. Tak dla osłody, by było mu łatwiej. Dedykuję ten wierszyk wszystkim pociechom.:)
kaja-maja28 Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Bardzo fajny i milusi,synuś napewno się ucieszy,że ma tak wspaniałą mamusię Pozdrowienia dla synusia Pozdrawiam milutko
Joanna G rabowska Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Dziękuję miła poetko. I ten kochany urwis cię pozdrawia.(i ja)
kaja-maja28 Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Ucałuj go odemnie:) Niech mu słonko zawsze świeci I ma kolorowe sny:) Pozdrawiam milusińsko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się