Judyt Opublikowano 30 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 przygnieciona nie przyciągnęła żadnego tylko krople zamienić na sok księżycowy 31.07.07r.
Pan poeta Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 na uwagę zasługuje poczucie podmiotu lirycznego w opisie sytuacji, trochę puenta niezrozumiała, ale ten wiersz jest poprawny pozdrawiam i proszę o komentarz do moich wierszy):
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Coś w tym jest, o czym świadczy moje główkowanie, bo nie mogę odkryć do końca "co". Jestem jednak zwolennikiem tego liryka. Pozdrawiam - K.A.M. PS Jeszcze tu wrócę;)
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 No i wracam... Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dużo można napisać o niewinnej miniaturce, co niewątpliwie jest paradoksalne. Jedno pytanie, wynikające z niewielkiej wiedzy o strukturze i formie tego typu wierszy: czy słuszne jest moje wrażenie, że dwie strofy są dość od siebie odlegle? Jeśli tak, to coś je łączy, coś tajemnego, co chce każdy odkryć właśnie z racji rzeczonej zagadkowości. [color=FF0000]Wiersz zdaje się być "wycinkiem" życia swoistej bohaterki liryka, "przygniecionej" ciężarem. Mimo to nie żąda ona zemsty, "nie przyciąga" nikogo. Pragnie "tylko krople zamienić na sok księżycowy", bo nic więcej jej nie trzeba. Żyje pewną projekcją, snem, jednocześnie będąc Dopełnieniem historii własnego życia. Szczególne to uczestnictwo.[/color] "Czerwone" to moja interpretacja, czy dobrze odczytałem treść międzywersową? Pozdrawiam - K.A.M. PS Wiersz dla mnie naprawdę wyjątkowy - aż chce się szukać odpowiedzi. Wyruszam zatem...;)
egzegeta Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Judytko cała Ty potrafisz nieraz zakręcić ale częściej zaskoczyć. Wierszątko niczego sobie, na krótko każe się zatrzymać. Tylko ten tytuł jakoś mi nie pasi :)) bo z kolei sok księżycowy to super. Skąd Ty takie rarytasy wyciągasz :)) A Krzysztof dał niezłą próbkę analizy i interpretacji. Pozdrawiam przesympatyczną Autorkę Krzysztofa i Pana Poetę też :)
Judyt Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Ojej..chyba muszę powoli Was przeczytać i odpowiedzieć z wolna, Panie poeto: dziękuję za wdepnięcie w pole, Krzysztofie Adamie Meler: ładnie żeś rozmyślał, słusznie zauważyłeś tajemnicę, odległe nie są aż tak od siebie, nie mogą być, a trochę z Twojej interpretacji by się zgadzało, dziękuję za powroty i przemyślenia oraz dłuższą wędrówkę :), a w tej czerwieni poczułam się jak na wojnie ;) egzegeto przesympatyczny: ciągnę skąd mogę :), przyznam się jeśli podpowiesz z tytułem :),co byś proponował? pozdrawiam krocznie nocnie
Marlett Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Judyt! na sok księżycowy ładnie:)) Znajduje wiele treści w tym maleństwie. Uśmiechu.
Judyt Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję droga Marlettko, jeśli choć trochę, pozdrawiam nocnie i skocznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się