Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Dwa karzełki raz w Karłowie litra siekły po połowie i niczym bydlaki zwyczajnie dla draki obrzygały wymię krowie.
Duilla Opublikowano 26 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Rzadko mi się to zdarza lecz nie dodam komentarza karły mnie wkurzyły nie mam do nich siły.
BlaCha Opublikowano 26 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Kto zagląda często w kufel, zawsze będzie już kurdupel. Że w Karłowie dużo wódki same są tam krasnoludki.
Duilla Opublikowano 26 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Któż pojawił się? Pan BlaCha pewnie ciągle słuchał Bacha długo go nie było wrócił - będzie miło niech na forum nam pomacha witam Cię po przerwie chyba mi się nie oberwie do kraju wróciłeś limeryki odwiedziłeś.
BlaCha Opublikowano 26 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Bacha słucham tylko czasem, Grieg jest moim rarytasem. Witam także! I za powitanie ślę w podzięce rymowanie. Pisywanie limeryków z czasem staje się nałogiem i z nim walczyć nie zamierzam, gdyż mi druhem jest, nie wrogiem.
Waldemar Talar Opublikowano 28 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2007 nałóg który jest zabawą nie szkodliwą lecz klawą dlatego też się wtrąciłem choć długo tu nie byłem .
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Też pod rymy się podepnę i na chwilę tutaj wdepnę lub się dłużej zadomowię bo już coś mi świta w głowie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się