Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zazdrość to choroba obłędnie!To psychiczna
wypełza jak,ta żmija i jadem swoim cię kąsa.
Zazdrość,może nawet zabić - ta złego toksyna
własną miłość pogrzebać swoje szczęście i uczucia.

Zazdrość z kroku z ręki,taka jest nieobliczalna?
egoistyczna i groźna,bezmyślna i bardzo okrutna.
Zazdrość patrzeć nie może!Swoimi z krwi oczyma
jest ślepa w obłędny amok - tępa z okrucieństwa.

Zazdrość nienawidzi czyjegoś nawet łutu szczęścia
jest zazdrosna o wszystko z rozumu głowy pusta.
Zazdrość niszczy i rujnuje wszelkie dobro głupia
zazdrość to diabelskie piekło chodzące dla oka.

Zazdrość zauroczy twoje ciało,tak i bogactwa
to potwór ukryty mag w jaskini w tego diabła.
Zazdrości wszędzie bywa krąży cicho z tego licha
w tym świecie ludzkim,obłudnym żyjącym dla kłamstwa.

Zazdrość to...?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz bardzo ładny o Zazdrości
Jak już od wieków wiadomo

Zazdrość rujnuje-Zgoda buduje

A wy na przekór sobie
Jak dzieci,klapsa na tyłek i do kąta
Potrzebna chyba bedzie niania z TVN
Żeby dyscypline zaprowadziła miedzy wami.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz bardzo ładny o Zazdrości
Jak już od wieków wiadomo

Zazdrość rujnuje-Zgoda buduje

A wy na przekór sobie
Jak dzieci,klapsa na tyłek i do kąta
Potrzebna chyba bedzie niania z TVN
Żeby dyscypline zaprowadziła miedzy wami.


prócz pochwał wiersza, popieram
Opublikowano

Coś ze składnią mi nie odpowiada. Ostatnia zwrotka na tak. Lubisz The doors, bo czuję jakiś wydźwięk. Podoba mi się, że pomimo tej ilości gówna która w Pana celowano na forumie dalej Pan pisze. Nawet widzę poprawę. Mniej a lepiej. Pozdrawiam Beata.

Opublikowano

za proste, za oczywiste. czytelnik po przeczytaniu tego jest niedowartościowany, bo dostał wszystko od razu nie mógł pomyśleć, czyli jest to jednoznaczne z tym, że autor uważa odbiorce za przygłupa. Jakoś nie lubię takiej prostoty, którą ktoś wciska w sztukę. Quo Vadis czytałam 4 razy a film oglądałam chyba z 5 (świetna rola Lindy :D)

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzie wuszka, czy Poezja to nie przezycia,pragnienia,fantazje i marzenia nawet problemy.To wszystko jest przeistaczane w wierszach,czy Prozach,nawet w Horrorach.Każdy woli co innego i jak umie tak opisuje.
Tak masz rację ,albo sie spodoba albo nie.
Róża ma kolce i jakoś każdy do niej lgnie-to taki przykład
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi.  Ależ masz wyobraźnię!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam. :)
    • Dziesięć mil za Arkham wszedłem na szlak wiodący Skrajem klifu nad plażą Boynton z wyliczeniem, Że wieczorem stanę z ostatnim dnia promieniem Na szczycie nad Innsmouth w dolinie górującym.   Na morzu odpływający żagiel widziałem, Biały tak, jak starożytne wiatry bielić mogą, Lecz tchnący jakąś przepowiednią złowrogą, Więc mu nie pomachałem, ani nie wołałem.   Żagle z Innsmouth! przeminionej sławy wspomnienie, Z czasów dawnych. Lecz noc nadchodzi szybkim krokiem. By móc spojrzeć na odległe miasto przed zmrokiem, Jak to często robię, wspinam się na wzniesienie. Iglice i dachy są  - lecz spójrz! W ciemnej dali Uliczki toną, żadne światło się nie pali!   I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet VIII): Ten miles from Arkham I had struck the trail That rides the cliff-edge over Boynton Beach, And hoped that just at sunset I could reach The crest that looks on Innsmouth in the vale.   Far out at sea was a retreating sail, White as hard years of ancient winds could bleach, But evil with some portent beyond speech, So that I did not wave my hand or hail.   Sails out of Innsmouth! echoing old renown Of long-dead times. But now a too-swift night Is closing in, and I have reached the height Whence I so often scan the distant town. The spires and roofs are there—but look! The gloom Sinks on dark lanes, as lightless as the tomb!
    • @bronmus45 A gdzie umieścić! Dzięki !!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy wyrwą nas z uścisku dusz   Pamiętaj...   Te czarne noce i dnie Gdyś myślała,że w śnie Odejdziesz,bez śladu   Tę chwilę,gdy zalało gwieździstym światłem A tyś do ziemi kładłaś się raptem   Tą rękę silną na ramieniu Co pochwyciła byś w cieniu Nie spoczęła na wieki   Ten czas gdy było "mogę" Gdy było "chcę" Ten moment,gdy dzień był dniem   A noc,tylko przyćmionym słońcem  Tylko,anomalią kuli gorejącej   Gdy serce przy sercu jednym rytmem biło A Życie mieczy stalowych nie ostrzyło Na szyję człowieczeństwa   Dzisiaj,gdy czasy tak niepewne   Pamiętaj...         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...