Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co noc
Kąpie sie
We krwi
Ofiar swych
Modląc sie do pana cienia
Albo przeklinając świat..


Wokół niej pełno świec
Ciemność jest jej dniem
Pogrążona w swej
Chorej rzeczywistości
Żywi sie cierpieniem
I złem

Bezwzględna dusza jej
Szuka ofiar swych
Kusząc je
Ciałem
Swym...

Opublikowano

Wiersz pełen grozy te świece ta krew .......mowa tutaj o śmierci- przedstawiasz ją jako kata który świętuje w krwi ofiar. "Pan cienia.." pan mroku bądź ciemności by bardziej tutaj pasował, ale to Twój wiersz ty decydujesz o osobach w nim wystepujących :)

Pozdrawiam Klara

Opublikowano

Polecam lekturę E. A. Poe... może pomoże; niedoceniany gatunek, pewnie dlatego, że większość utworów jest na takim właśnie poziomie. Żeby w poezji wychodzić poza codzienność w tym kierunku, który wybrałaś, potrzeba strasznego kunsztu. Kiedyś to mogło być łatwiejsze - ale teraz, gdy wszyscy widzieli "The Ring" a po kioskach wala się pełno książek o Wampirach... Niech tam nawet jest jakiś ukryty sens i historia w Twoim wierszu, ale ginie przez te skojarzenia.

Pozdrawiam

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam i kłaniam się na posterunku. Oto ja, Michał Leszczyński „Leszczym”, „święty” dla pieniędzy, których – co warto dodać – nigdy mi nie zapłacą. Sorry, Ale lubię agnostycyzm.     Warszawa – Stegny, 18.03.2026r.    
    • Jak zwykle, urokliwy, sugestywny, wzruszający.
    • @violetta Wiosna, a Ty smęty uskuteczniasz pod moim wierszem? Zobacz, w taki sposób proszę:    
    • Miękkie usta usypiają do snu jak z kaczego pierza poduszka  Miękkie usta krążą nad głową jak podszepty  dobrego duszka   Miękkie usta powoli zakrywają moje zmęczone uszka     Tęsknię za perfumami odbierającymi mowę   Tęsknię za pięknem przytłaczającym głowę   Tęsknię za godzinami płynącą rozmowę     Tęsknota — to słowo odbiera mi ukochaną osobę     Zmęczony byciem   Zmęczony życiem   Zakrywam smutek szlochem i wyciem     Na wyprawie przez nieskończone kartki     Jedziesz palcem jak po piersiach kochanki   Czytasz jak szczęście w oczach dumnej matki   Czujesz jak słowa trafiają w najczulsze zakamarki   Proszę Boże, pomóż mi znaleźć rozwagę   Wiem, że sam zaburzam równowagę   I często przysparzam jej tylko zniewagę     Rytm dla ciebie prowadzi bicie serca     BPM memem w głowie się wwierca   Słowa przepowiada kobieta — zwycięzca   Dlaczego próbuję ją z miłości okraść — wewnętrzny morderca     Ale kocham tak mocno, że to mój talent   Z ust wypływają słowa — świętokrzyski lament   Nie chcę się kłócić jak w sejmowy parlament     Nie jesteś tylko piękna   Muszę stworzyć nowy słownik, by opisać cię jak pora wiosenna Proszę, nie bądź już senna   Kiedy zasypiasz, czuję chłód — to pora jesienna     W oczach szklane kule — maska niepotrzebna   Kiedy zaśniesz wiecznie, nadchodzi noc zimna   Nic nie widać duszno sałna parna…
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Lubię takie zabawy idiomami. :) Serdecznie pozdrawiam.  @Proszalny   Bardzo dziękuję!  Może zrobię odwrotnie :) Najpierw takie mini a potem coś z prozy. :)  Serdecznie pozdrawiam.    ps. Twoja proza jest długa, wymaga sporo czasu. Zajrzę w wolniejszej chwili.  @hollow man   Bardzo dziękuję!  Może sie poprawię :)  Serdecznie pozdrawiam.  @LessLove   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...