Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

''jeżeli coś dotyka cię znaczy dotyczy cię jeżeliby nie dotyczyło cię -nie dotykało cię , nie zrażało , nie obrażało nie drażniło nie kłuło nie raniło
jeżeli bronisz się znaczy ;czujeś sie atakowany . jeżeli czujeś się atakowany znaczy;
jesteś celnie trafiony . miej to na uwadze ''

edward stachura
fabula rasa
oto

może też przejrzyj na oczy
pozdrawiam

Opublikowano

"Znajdę Cię jak się tyko człowieku tutaj pojawisz
skoczę po Twoich wierszydłach psu,na budę i zobaczymy,
jaki to Ty gnoju jesteś syfem jak mnie tutaj nazwałeś.
Ja sobie Ciebie zapamiętam i dam Tobie,takie komentarze,
że Ci się odechce pisać poezję śmierdzielu jakiś chamski.
Z Ciebie taki mister jak z koziej d..y trąbka?
A śmiać się to Ty,możesz z własnej człowieku to głupoty?
Najlepiej zrobisz to śmiejąc się do lustra?
Smarkaczu wytargał,bym Cię ,za ucho i postawił w kącie.
"Dla mnie nie liczą się puste słowa,ale czyny-jeszcze raz-czyny!

Ostatnio edytowany przez Lilianna Szymochnik (Dzisiaj 01:37:15)




Dnia: Dzisiaj 01:19:14, napisał(a): Lilianna Szymochnik
[email protected]

Komentarzy: 1996

Quo Vadis,Domino{dokąd idziesz,Panie}?
Życie to nie bajka o królewnie i królewiczu?"


Dopisz to pan sobie Lilianno do tej złotej myśli, pod spodem najlepiej z podpisem "ecce homo"

Opublikowano

"chomik sapiens"
Wyścig szczurów. Społeczeństwo Homo:

Odpowiedź,jaką człowiek miał i ma na wszystko
to władza-władza pieniądza,władza pozycji,
władza bogactwa,władza tego,władza tamtego.
TO NIGDY nie był sposób wskazany przez Boga
i nigdy nie będzie to Bożą drogą.
EDGAR.CAYCE(1932}.


Salve!

Opublikowano

Jakie piękne i pouczające komentarze.... Po prostu sama słodycz na me serce....
że myśl może i złota, ale mało oryginalana z gatunku prawd oczywistych (choć rzadko stosowanych, vide - powyższe komentarze) to fakt, ale użyte porównanie jest bardzo delikatnie mówiąc niegrzeczne, tylko odnoszę wrażenie że odpowiada Ci wdawanie się w pyskówkę i tu chyba igor ma rację - lubisz kłótnie. A skoro mimo wyrażenia złotej myśli nie potrafisz się do niej zastosować to wg mnie to wcale nie złoto, a jakiś tombak... Przemyśl to pozdrawiam
P.S. Czasem warto nadstawić drugi policzek bo może się okazać że bijący na drugie uderzenie już nie ma pary....

Opublikowano

To jest żałosne. Ciągłe spory, które zmierzają już w kierunku agresji! Ludzie opanujcie się! Lilianno skończ z ubliżaniem, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Niech sobie gadają, co chcą. Nie możesz reagować tak impulsywnie. Jak coś się komuś nie podoba, to nie zmienisz tego złym słowem i obelgami. Może powinienies spokojnie zastanowić się nad tym wszystkim??? Nad własnym językiem i postępowaniem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma Przyjazny... Zapraszam !
    • bo nie muszę być robotnicą  ani naukowcem męczyć się rękoma  i mózgiem    składam sobie słowa co przelatują mi przed czołem  w sposób swobodny   a efekt? no cóż... nie zawsze zadowalający ;)   lecz co szkodzi bawić się  słowami 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Nata_Kruk :) fakt, urodzie czasem trudno się oprzeć, ale jednak trzeba ... Dzięki. Jeszcze zimowo, ale już niedługo więcej ciepełka :)
    • @violetta   dlaczego nas obrażasz Violetta ;))) ?  co tak Tobie przeszkadza ? Hmmm …    
    • Nie wiem, czy to życie, czy tylko sen śniący się samemu sobie przeze mnie jak przez organ pozbawiony nerwów. Nie jestem już śniącym. Jestem miejscem, w którym sen zapomniał wyjść na jaw. Może nigdy się nie obudziłem. Może przebudzenie też było snem, tylko o większej jasności, jak sterylna sala operacyjna w cudzym, wyczyszczonym wspomnieniu. Chodzę po dniach jak po miękkiej tkance, która ugina się, lecz nigdy nie pęka  jakby świat panicznie bał się mnie zranić, bo rana zmusiłaby go przyznać, że istnieję. A przecież jestem tylko światłem, które zbyt długo stało w jednym punkcie i wypaliło dziurę w nicości. To, co widzę, to nie rzeczywistość, lecz strup na tamtym świetle, którym byłem. Ludzie mówią do mnie, a ich głosy są jak dane wysyłane na serwer, który dawno przestał przyjmować hasła. Słowa wpadają do środka, nie znajdują adresata i osiadają we mnie jak kurz w opuszczonym szpitalu: jest prąd, jest aparatura, ale nie ma już żadnego pacjenta. Dotykam świata i on odpowiada dotykiem, jak dwaj nieznajomi w ciemności, którzy ściskają sobie dłonie tylko po to, żeby sprawdzić, czy obaj jeszcze nie umarli. Czas płynie, lecz jest rzeką bez wody. To tylko koryto, które pamięta nurt i codziennie udaje, że go czuje. Jestem opóźnieniem sygnału. Informacją o życiu, która dociera na miejsce wtedy, gdy miejsce przestało istnieć. Wszyscy widzą blask i mówią: „oto on”. A ja wiem, że źródło dawno zapadło się w siebie i tylko bezwładność prawdy podtrzymuje mój kształt. Nie jestem ani snem, ani jawą. Jestem błędem w kodzie źródłowym dnia. Resztą po dzieleniu bytu przez sens. Resztą, której byt nie potrafi zaokrąglić do żadnej pełnej osoby. Świat mnie nie koryguje, bo musiałby przyznać, że jego równanie od początku było domknięte na siłę. Oddala się coś i wiem, że to ja odchodzę ode mnie. Najgorzej jest wieczorem. Czuję wtedy, że moje „ja” leży gdzieś indziej, podłączone do aparatury, której nie widzę. A to, czym mówię i czym kocham, jest tylko znieczuleniem, które dostało pozwolenie na ruch. Boję się przebudzenia. Bo jeśli się obudzę, okaże się, że całe moje życie było tylko sekundą między dwoma uderzeniami serca, z których drugiego nie było w planach. Więc trwam. Półprzytomny. Półprawdziwy. Jak błąd, który stał się częścią systemu, bo jego usunięcie wymagałoby napisania świata od nowa.            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...