Malkal Opublikowano 8 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2007 dzień dobry jak co dzień przeklinam swe grzechy co nocą opadły na piersi zmęczonych poświatę matek trzech losu znów niecierpliwość nie wiem czy prosić mogę o słońce co chlebem i wodą o deszcze co oczy me chłoną o góry ich szczyty syrenie o drzewa w me włosy wczesane doliny gdzie gubię rozmyślnie plecy i to co za nimi gdy szepczę do uszu dzień dobry jak co dzień
allena Opublikowano 8 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2007 "me" jakoś zniechęca i nie widzę treści w wierszu:) A.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się