Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stanęli na przeciw siebie
ujrzeli się pierwszy raz!
gromy przeszły po ciele
z duszy zaigrał czar!

Miłość odbiła lustrami
zatańczył z fluida wiatr
porwał serca ogniami
rozpalił w płomienny żar.

łabędzi balet jeziorem
miłością w toni pływał
z królewskim majestatem
falami uczucia kołysał.

Drogi objęciom skrzyżował
gwiazdą w przeznaczeniach
z boskiej ręki odnalazł!
zagubione w labiryntach.

Gdzieś zakątkiem czekała
wyobraźnią wyłącznie była!
w snach całowała marzenia
ustom poduszki piersi tuliła.

Teraz jest obok ciebie
ciałem gorącym ogrzewa
idzie z tobą przez życie
zawsze o miłości nam śpiewa.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ona obięła Go,uśmiechnęła się,wyszeptała
Chcę tańczyć z Tobą całą noc!.
Cieszyli się i odpływali w marzenia świat....
Oboje szeptąc sobie do ucha;
'Tyś mym pragnieniem,
obejmnij mnie,bo ja pożądam Cię'
I tak taniec miłości przepełnił ich dusze,
wiedzieli,że to będzie na dłużej
i nie na godzinę i nie na dzień.
To nieskończony sen...
Pozdrawiam milutko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...