Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj oddany
Twój Anioł oddany
Tak zaufany
W Twe szaty ubrany

Dzisiaj oddany
Twój Anioł skłamany
O niczym nie wie
Co dzieje się w niebie?
Póki tu na ziemi siedzi
Wśród gałęzi

Dzisiaj oddany
Bo niepotrzebny
Tak myślisz człowiecze
Które półwiecze?
I który Anioł

A czas ucieka
Na mnie i Ciebie nie czeka
A Anioł ucieka!


Dzisiaj oddany
Ma żal
Dlaczego On?
Był lat tyle przy Twym boku
Krok po kroku
Idzie i myśli
Dlaczego?

Teraz idź sam
Myśli jak chcesz
Ciekawe twe życie będzie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz jest ciekawy,ale jego napisanie jest zagmatwane.
Ja bym go zmieniła,za dużo jest napisane'oddany'
Anioły nie uciekają od ludzi,raczej ludzie od nich.

Mój Anioł jest obok mnie,
przy nim niebrak mi niczego.
Prowadzi mnie nad wody
i zielone ogrody,gdzie mogę odpocząć.
Orzezwia moją duszę i wiedzie mnie
po właściwych ścieżkach.
Chociażbym chodziła ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,bo On jest przymnie.
Pozdrawiam milutko
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wydaje mi sie ze nie chodzi tutaj o takiego aniola z nieba a za tym "aniolem" w wierszu kryje sie czlowiek, ktory pelnil role tego aniola, takiego ktorego mozna dotknac itp. ale chyba mu sie to znudzilo i "odlecial"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jan_komułzykant

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Strugą zielonego światła na jej biodra spłynął.   Jak zwinka koło nogi miesiąc czasu minął.   Tak to było — koło nogi, jak zwinka czas przepłynął.   W świecie wtedy niewiele się działo. Po śmierci Elżbiety tron objął król Karol.   Wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb.   Jak zwinka koło nogi — tym razem minął rok.   A mówili: wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb. Jak łomem w łeb.   Cóż, abdykować z tego powodu król Karol raczej nie będzie.   U nas też jakaś posucha.   Ucho — jak nie przyłożyć — listopad i znów: plucha.   W powietrzu czuć tylko: umysłów drżenie. Murti-Bingę. i nienasycenie.  
    • @Natuskaa   piszesz, że ujrzałaś w wierszu, to niezwykłe, bo potrafisz zdystansować się do własnej twórczości i ją sama interpretujesz- to dystans twórcy, świadczy o samoświadomości    ludzie mają tendencję do upraszczania- jak matematyka, to matematyka fakt niezaprzeczalny, że czemuś to służy    słowo kocyk niesie ze sobą wiele różnych konotacji- potrzeba ciepła, ochrona przed zimnem, dzieciństwo, przytulność, opieka, miłość, potrzeba ochrony    kratka- elementy ludowe, tradycję, niewolę, grę...   myślę, że to wieloznaczne   w utworze podporządkowane  zarazem matematycznemu rzucikowi- jak i kontrastowi- nowemu znaczeniu    kratka- szachownica pozwala przejść płynnie od matematyki do filozofii i emocji  motywy lustra, szafy, szachów, przenośnej gry- to rekwizyty czarodziejskie dzieciństwa (Opowieści z Narni, Alicja w krainie czarów, Małgosia contra Małgosia )   ale i narzędzia do odnalezienia się w świecie polityki, totalitaryzmów, itd.   czasem takie skojarzenia są równoprawne interpretacyjnie względem tego, co chciał powiedzieć autor   w tym tkwi urok i genialność poezji to właśnie ta wieloznaczność motywów jest potrzebna do dobrego opisania rzeczywistości i stanów   reasumujac-miękka szachownica krzywi trajektorię  a kocyk to rekwizyt spokoju i swojskości- swoją miękkością burzy porządek, ale i ratuje przed schematyzmem, daje ratunek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oszczędnie, ale miło.   Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...