Katarzyna Bielińska Opublikowano 16 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 jesienny wieczór- deszcz uderza w parapet świeca dymi się
tygrys_pietrek Opublikowano 16 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 swietny nastroj, tytul kompletnie niepotrzebny. z trzecim wersem jest problem. kiedy piszesz jesienny wieczór- deszcz uderza w parapet to jakby przygotowanie do puenty w trzecim wersie tymczasem obraz jest zbyt oderwany. mowiac sportowo: swietne dosrodkowanie tylko niema kto strzelic. pietrek
Katarzyna Bielińska Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co do tytułu-kompletnie nie miałam na niego pomysłu, a ten w gruncie rzeczy wydał mi się ok:) Jeśli chodzi o trzeci wers....Deszczowy, jesienny wieczór skojarzył mi się z ciemnością w pokoju, nostalgią, do której, wg mnie, pasuje motyw świecy....Kojarzy mi się to z tajemniczym nastrojem, pełnym ciepła i tajemniczości. Dzięki za uwagi:) Pozdrawiam:)
tygrys_pietrek Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie powiedzialem ze swieca mi sie nie podoba. pasuje jak ulal i tez kojarzy mi sie z przytulnym, tajemniczym cieplem. tylko sposob w jaki napisalas ostatni wers nie bardzo pasuje do calosci, swieca jest tam jak najbardziej na miejscu. jezeli nie masz pomyslu jak to naprawic (ja tez nie) to zostaw to gdzies w swoim notatniku i za rok czy dwa wrocisz do tego. szkoda byloby zepsuc. z takich podobnych to mam zapisane te ponizej. Kłótnia skończona, Jej kolczyk perła Odbija blask świecy. - Hall Roth Kieliszek wina Ciepły blask świec grzeje Chwila w wieczności - Tomasz Głogowski Dopala się płomień świeczki, zimno wpełza pod skórę - Bengbu powodzenia pietrek
Katarzyna Bielińska Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie powiedzialem ze swieca mi sie nie podoba. pasuje jak ulal i tez kojarzy mi sie z przytulnym, tajemniczym cieplem. tylko sposob w jaki napisalas ostatni wers nie bardzo pasuje do calosci, swieca jest tam jak najbardziej na miejscu. jezeli nie masz pomyslu jak to naprawic (ja tez nie) to zostaw to gdzies w swoim notatniku i za rok czy dwa wrocisz do tego. szkoda byloby zepsuc. z takich podobnych to mam zapisane te ponizej. Kłótnia skończona, Jej kolczyk perła Odbija blask świecy. - Hall Roth Kieliszek wina Ciepły blask świec grzeje Chwila w wieczności - Tomasz Głogowski Dopala się płomień świeczki, zimno wpełza pod skórę - Bengbu powodzenia pietrek Dzięki za radę:) Pomyślę nad tym...A może tak...To odnośnie tego, co napisałeś: jesienny wieczór- deszcz uderza w parapet blask świecy grzeje Ściągnięte z T. Głogowskiego, ale chyba brzmi lepiej. Co Ty na to?
tygrys_pietrek Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mysle ze lepiej zostawic pierwotna wersje ma wiecej znaczen. co do zmian to niezupelnie o to mi chodzilo. fajnie byloby drugi i trzeci wers zwiazac ze soba tak zeby byly dopelnieniem pierwszego. dam przyklad z innego wiersza akurat na forum [pobudka] Odkryta pościel Zapach porannej kawy Łaskocze zmysły Piotr Płoszaj zwroc uwage ze u piotra drugi i trzeci wers to jakby jeden obraz. o ile jego temat jest (moim zdaniem !) gorszy a naprawde dobry technicznie to u ciebie jest odwrotnie: masz duzo ciekawszy obraz a gorsze wykonanie. przyznaje ze tez u ciebie jest trudniej to zrobic bo jak powiazac swiece z deszczem ? niestety nie mam daru pisania, jestem tylko konsumentem ale moze to bedzie jakas podpowiedzią: wieczorny deszcz- blask swiecy ogrzewa moje mysli jesienny wieczor- deszcz uderza w parapet w rytm pelgania swiecy pietrek
Fanaberka Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może obciąć "się"?
Katarzyna Bielińska Opublikowano 18 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mysle ze lepiej zostawic pierwotna wersje ma wiecej znaczen. co do zmian to niezupelnie o to mi chodzilo. fajnie byloby drugi i trzeci wers zwiazac ze soba tak zeby byly dopelnieniem pierwszego. dam przyklad z innego wiersza akurat na forum [pobudka] Odkryta pościel Zapach porannej kawy Łaskocze zmysły Piotr Płoszaj zwroc uwage ze u piotra drugi i trzeci wers to jakby jeden obraz. o ile jego temat jest (moim zdaniem !) gorszy a naprawde dobry technicznie to u ciebie jest odwrotnie: masz duzo ciekawszy obraz a gorsze wykonanie. przyznaje ze tez u ciebie jest trudniej to zrobic bo jak powiazac swiece z deszczem ? niestety nie mam daru pisania, jestem tylko konsumentem ale moze to bedzie jakas podpowiedzią: wieczorny deszcz- blask swiecy ogrzewa moje mysli jesienny wieczor- deszcz uderza w parapet w rytm pelgania swiecy pietrek Masz rację....Spróbuję pamiętać o Twoich wskazówkach przy następnym haiku. Dzięki serdeczne:) Kasia.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się