Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zabrano nam prąd prawie jak życie
z hermetycznego padołu znaleźliśmy się na szczycie
ponieważ elektro pauza uratowała
radioaktywne oczy i nudne ciała

wyszliśmy wiec bez przekonania
w zapomniane miejsce wspólnego spotkania
z podkrążonymi oczami i wściekłymi minami
kto może tak igrać z naszymi uczuciami

po kilku chwilach się wyjaśniło
że przerwy w prądzie nie ma i nigdy nie było
to tylko resztki naszego człowieczeństwa
kazały uciekać od tego przekleństwa

zrobiło się przyjemnie i retrospektywnie
śmialiśmy się szczerze lecz czuliśmy się dziwnie
z nadejściem nocy nie wytrzymaliśmy
i wstrzyknęliśmy działkę prądu od którego uciekliśmy

nad rankiem obudziłem się z cholernym kacem
nocny program wygrał z mym samozaparciem
licznik na klatce kręci się jak na karuzeli
a myśmy tylko na chwile o naszej słabości zapomnieli

dzwoni telefon - prądu już nie zabierają
więc przyjacielu nasze drogi się rozstają
nie myślę o tym nie myślę w ogóle
przełączam kanał i się morduję

gdy umrę w samotności bo tak też się stanie
na wytartej sofie przed mym wiernym ekranem
nic mi nie trzeba i na nikogo nie czekam
proszę tylko o niebo z kanałami bez reklam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski  Utalentowane siostry Bronte, cała przyjemność czytać tłumaczenie. Pozdrawiam.
    • @Mitylene   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że skojarzenie z Mickiewiczem pojawiło się naturalnie – to chyba najlepszy dowód, że klimat Dziadów udało mi się choć trochę uchwycić. Twoje słowa o mroczności i tajemniczości bardzo mi się podobają, bo właśnie to chciałam wydobyć – tę niesamowitą granicę między dwoma światami. Dziękuję, że poświęciłaś czas i podzieliłaś się swoimi wrażeniami.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!   Cieszę się, że ten "gwiezdny i ziemski splot" do Ciebie przemówił - zależało mi właśnie na tym, żeby pokazać Dziady nie jako smutny obrzęd (naprawdę nie był smutny) ,  ale jako coś żywego, co łączy i karmi obie strony. Twoje słowa o poczuciu przynależności trafiają w samo sedno tego, co chciałam przekazać.  Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Sam pomysł tryptyku powstał trochę "niechcący".  To, co piszesz o akceptacji przejścia i braku lęku przed granicą światów - to właśnie mnie w słowiańskim myśleniu o śmierci najbardziej pociąga. Że to nie koniec, ale przejście. Pozdrawiam serdecznie!
    • dosięgła mnie twoja pupa będzie smakować mi jutro zupa jest ona ładna, zgrabna i śliczna spośród tych dziewcząt taka nieliczna wokół niej wszystko się układa zgrabniej jak Wenus z milo rzeźba pozuje przykładniej jest taka miękka i okrąglutka w ten weekend będzie smakować mi wódka potrafi swym dźwiękiem mnie oczarować jedynie do tego trzeba nos przypudrować jak się porusza to gwóźdź na ścianie obraz już ten zawieszam mamie gdyby tak dotknąć ją delikatnie na pewno stałbym się mocnym w matmie ona na prawdę emanuje się pięknie już się mój pies ani kot nie zlęknie chciałbym ją posiąść na własność lecz mam swoją aby zasiąść jednak ja wolę mieć ją dla siebie ona wynosi mnie w luminarz w chabrowym niebie
    • @KOBIETA za dużo koszmarów , nie wiadomo który ładniejszy
    • @Łukasz Jurczyk  Masz rację - temat jest bardzo dobry. Od razu skojarzyłam to z rolą kobiet w czasach konfliktów i ich postępnymi działaniami.  Stąd np. moje zainteresowanie biblijną Judytą. :))  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...