Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miałam złudzenie jakby twarz i ciało
górną ścieżką ku niebu wędrowało
a patrząc w jego stronę rozproszyło się
zamazane
odrzucone
zakazane by spojrzeć
cóż to za znak
wyparcia się
rzeczy dziwne się ostatnio dzieją
i brak obiektywnej osoby tej trzeciej
która na to oczyma prawdy dorosłej spojrzy
chęć pomocy niesienia we mnie jest
lecz cóż po tym
gdy ja nie mam pojęcia jak
ponoć gdy sie bardzo chce to sie ma
a ja bardzo chcę
robię co mogę
lecz czasem kwestia błędu przesłania dobra mą stronę
czasem zniewala egoizm
obawa przed urojeniem
to jak jakiś nałóg
wracasz gdy strach przerasta
z głupia myślą ze pomoże
a szkodzi
i to bardzo
do stopnia utraty
zguby
gdzie ja jestem w tym wszystkim
gdzie moje prawdziwe zdanie na każdy temat
gdzie moja wypowiedz
co robi tutaj ten schemat
pisałam kiedyś
"człowiek ma serce
człowiek ma duszę
więc dlaczego ranią mnie CI wszyscy którzy tak mówią?
chcę serce z kamienia lecz nie mam..."
chyba właśnie je dopiero odstawiłam na półkę
bo sama tak postępowałam
tak bardzo raniłam
tyle ran w sercu Twym
tyle łez duszy wylanych
cierpień
zwątpień
niesamowicie zaślepiona byłam
byłam...
może zbyt wcześnie na te słowa
może zbyt wcześnie by coś oceniać
zrozumieć rozumem
ale czy pochłonie to życie codzienne
byłoby znakomicie
moc pomoc Tobie
moc oglądać Twój uśmiech na co dzien
chce oglądać to na zdjęciach
na ich twarzach
i w lustrzanym odbiciu
bym mogła uwierzyć w to sama
bym mogła dobiegać sie dobrego
ubiegać o Twoje
ich
i moje
dać więcej szczęścia niż kiedykolwiek zdarzyło mi się być w posiadaniu
tak jak teraz pisząc bez końca
bo nie mam ochoty kończyć
tak pragnę byś co dzień wstawał ze smutkiem jedynym ze ten dzień sie skończy
ze trzeba będzie stracić kilka godzin na sen
i nie widzieć Cię
jednak ja wtedy uspokoję Cię
bo noc u Twego boku
to rozkosz śnięcia realnego
to miłość w cieple Twego ciała
w ramionach
dłoniach Twych zapominać o wszystkim zechcę nocą
i nie żałować niczego
bo wszystkim jest nauka
nauka życia wewnętrznego.
a co teraz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta nie wierzę w twoją pogodę
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To chyba zależy od poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek nie ma kompleksów i zdrowe podejście do siebie, to na różne swoje doświadczenia nie patrzy przez pryzmat ataku i obrony. Nie musi udowadniać całemu światu, a przy okazji gdzieś tam wewnętrznie, sobie samemu, że nie jest zły, ułomny... Nasze uczynki (bo to jest przecież manifestacja prawdy o nas) nie są nami. Wszędzie dobrze jest widzieć pole do zmiany, a jednocześnie pozostać ze sobą samym w dobrej relacji, czyli takiej, w której się ciągle uczymy. Wtedy chyba nie ma tego problemu "bólu" spowodowanego prawdą,  bo ona nas nie odsłania, nie demaskuje,nie powie nam nic, czego byśmy o sobie nie wiedzieli :) @Berenika97 Prawda prowadzi do kluczowego pytanie - co ja z tym dalej zrobię? Z odkryciem tych trudnych znaczeń, z rozczarowaniem (sobą? innymi?). Dla mnie też jest trochę kozłem oporowym, bo dalej nie ma drogi, jest powrót do życia, ale już ze zmienioną percepcją siebie, emocji, faktów...
    • @Berenika97     Bereniko, dziękuję Ci za to czytanie , które nie tylko analizuje, ale naprawdę wchodzi w strukturę tekstu i zostaje w nim   na chwilę dłużej.   Twoja uważnosć jest czyms  rzadkim : nie zatrzymujesz się na powierzchni obrazu, tylko dotykasz jego nerwu.   bardzo cenię to, że potrafisz zobaczyć w wierszu przestrzeń, w której lęk ma własną biologię, a metafora oddycha jak realne ciało .   to dla mnie ogromny przywilej być czytanym w ten sposób - bez pospiechu, bez uproszczeń, z   intelektualną precyzją i wrażliwością.   Twoja interpretacja nie domyka tekstu, lecz go otwiera, a to jest najwyższa forma rozmowy z wierszem. dziękuję Ci za ten wysiłek i obecność.   bardzo Ci dziękuję Nika.  
    • @Dark_Apostle_ Kurde, no super !!!!!
    • @Berenika97 pięknie , osłoniłaś oceanem to co niepoznane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...