adam sosna Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Biały sufit bez gwiazd i kamieni okrągłych brakło w strumieniu myśli nie zbudzi się na czas ludne miasto szpalery głów spopielonych błyskiem ostatnie krzyki ubite w gardłach postanowieniem brudnego losu ucieczka bez sensu nie zaczęta skorupa pruta wewnętrznym ogniem jedyna droga wiedzie Księżycem szlachcic Twardowski za przewodnika a dalej? ciemno w zimnej krainie światło i ciepło potrzebne by żyć Adam Sosna (2007.03.07)
zak stanisława Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Biały sufit bez gwiazd i kamieniokrągłych brakło w strumieniu myśli--- są więc mokre nie zbudzi się na czas ludne miasto szpalery głów spopielonych błyskiem sorki przypomniał mi się dowcip: jakich kamieni jest najwięcej na dnie morza? pozdrawiam ciepło a wiersz na myśl przywodzi Pompeje....
IN Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Biały sufit bez gwiazd i kamieni okrągłych brakło w strumieniu myśli nie zbudzi się na czas ludne miasto szpalery głów spopielonych błyskiem --->a może spopielone (tzn.szpalery)? ostatnie krzyki ubite w gardłach postanowieniem brudnego losu ucieczka bez sensu nie zaczęta skorupa pruta wewnętrznym ogniem jedyna droga wiedzie Księżycem szlachcic Twardowski za przewodnika a dalej? ciemno w zimnej krainie światło i ciepło potrzebne by żyć Adam Sosna (2007.03.07) przy takiej wersyfikacji lepiej mi się czyta to apokalipsa? oj, gorąco... i zimno...;) spodobało mi się, ale pewnie zmienisz to jeszcze kilka razy :)))
adam sosna Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 zak stanisława hihi suche kamienie na dnie morza... Czerwonego otwartego przed ludem wybranym okrągłe jak głowy szare, bo spopielałe
adam sosna Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 IN tak - i wielka ucieczka bo kamienie i głowy: szare, spopielone może tak? rzędami głów spopielonych błyskiem też sobie "pod siebie" układam strofy, często wbrew intencjom autora
zak stanisława Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sosno, SUCHE majtki na dnie morza.....
Marlett Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 tak - i wielka ucieczka ostatnie krzyki ubite w gardłach postanowieniem brudnego losu ucieczka bez sensu nie zaczęta skorupa pruta wewnętrznym ogniem .....staczając się w szaleństwo - otoczony przez halucynacje, przywidzenia i ciągłą świadomość rozpadającego się umysłu - w końcu staje się milczącą, otępiałą bezmózgą ludzką skorupą, potrafiącą jedynie wykonywać najprostsze fizjologiczne czynności... i z niewiadomej przyczyny pozostającą na zawsze w Moon
adam sosna Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 zak stanisława wieloznaczność jest chyba moim herbem ulubionym znakiem - znak zapytania :) PS Majtki? Ktoś o nich zapomniał!
adam sosna Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przyznam... jestem zaskoczony ale to jest jedna z możliwych interpretacji
Piotr_Jasiński Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 A ja ze swojej beczki. Twardowski - pierwszy Polak w kosmosie :))) Musiał wiele okowitej przelać by się tam znaleźć :) A na poważnie to wiersz mi się podoba, choć trochę mroczny. Pozdrawiam PS. Też pamiętam suche na dnie morza :)
adam sosna Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 to taka sosnowa obsesja - młodzi do gwiazd! Dublin Londyn NY zbyt blisko PS zgubione w czasie przejścia przez morze czerwone
Marlett Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Adam! czy ja powiedziałam, że to jedyna interpretacja? Wiersz pozwala na wielokrotne interpretowanie. Może również zależy od ilości czytelników. Dla mnie to jedna z możliwych. pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 tak, bardzo ciekawy ten sen, tyle,że puenta do wybudzenia kopytkami frunąca;), pozdrawiam ciepło
adam sosna Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie powiedziałaś i wiem nie znam sam tej "jedynej" jak we wszystkich moich wierszach
adam sosna Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii pointy w moich wierszach i metafory tworzy czytelnik leń jestem
Marlett Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 ucieczka we śnie? trudna sprawa
adam sosna Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 łatwiejsza niż w realu
Marlett Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Tak,z tego cyrku(czyli życia) nie ma ucieczki. Zostają sny i swobodna fantazja, wieczny sen, wiecznego wygnańca. Marzę ,by zostać bohaterką.
adam sosna Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 temu chętnie śpimy?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się