Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tu się kończy most.
nie mogę iść już na wprost.
ginę w kroplach bezradności
wtulam się w przestrzeń nicości

po co stworzyłeś to serce Boże
skoro kochać szczęśliwie na ziemi nie może

ociężale na policzku od wieków wytyczone
uśmiechem zacierają się łez szlaki nieskończone

Opublikowano

Nie moge dopatrzeć się tu jakiegoś większego sensu. Ot, po prostu wierszyk z rymami. I to jakby rymami wymuszonymi. Widzę, iż miał być to utwór bez znaków interpunkcyjny - to powiedz mi, po co zamieszczone są te dwie kropi w dwóch pierwszych wersach? JAk miał być to specjalny zabieg stylistyczny, to nie wyszedł i to stanowczo.
"ginę w kroplach bezradności
wtulam się w przestrzeń nicości

po co stworzyłeś to serce Boże
skoro kochać szczęśliwie na ziemi nie może"
Ten fragment znowóż wydaje mi się aż nazbyt banalny. I do tego nie mmogę znaleźć tu jakiejś widocznej i mocnej puenty - koniec jest taki, jakbyś nie umiał/umaiała już nic wymyślić i po prostu zostało w takiej formie. A mocna puenta w wierszy musi być. A jak nie mocna, to przynajmniej coś wnosząca.
Nie podoba mi, stanowczo nie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po pierwsze rzeczy musimy nazwać po imieniu. Pierwszy etap za nami.... dobry wiersz pozdrawiam
    • jedna z głównych ulic rozdroże małego świata składa się ono z sklepów, aptek i skupiska mieszkań tania restauracja stoi w mroku szyld jaśnieje niby blisko, ot tylko pół-kroku gonimy jako czyści spoceni, wiejemy do kąta wierząc, że zimna woda, wszelkie duchy ziści topnieją zmrożone sople gorąc, aktywnie z nami rozmawia robi to, póki może niedługo padać nam na twarz, będą ciężkie krople który to rok, że wzywają taksówkę? chyba, że to nie ta epoka drogi Panie, kto to Panu tak powiedział? Serwis obok, sprzedaję usługi za złotówkę! Jak mówiłem, jedna z głównych ulic jedyne co, to dłuższą chwilę później  zbiorczo czytam blok toż to wszystko pejzaż, zewsząd widok podpalonych balkonów temu zmarła ambicja innemu rozbito ukochany fakt jeden spoczął na leżaku drugi gotów jest na wieczność najbliższemu, kwiaty rosną podlewane a najdalej, rower gnije zapomniany przecież to tylko moment drogą, jedną z bardziej rozświetlonych wynalazki gną zabierając przestrzeń oka i ruch krtani   gdzieś za wiatą brzdęk butelek, ach, no tak, wszystko jasne! rzucając monetą, wypadł orzełek   pomyśleć, że nie jest to godzina ciszy najnormalniejsza wczesna, dwudziesta pierwsza   mówił ktoś kto przekazuję, że to koniec filmu dokument się zakończył do zobaczenia w lipcu    Z zapisków Leszka, krótko przed snem 1/3.
    • @Wochen  opis tęsknoty, tak czasem tak boli że staje się to prawie nie do zniesienia z podobaniem
    • @Poet Ka   Feliks Konieczny był prekursorem nowocześniej nauki o wielości istnień cywilizacji - posiadał umysł ścisły, a Paweł Włodkowic był prekursorem nowoczesnej tolerancji - nie czytała pani jego książek i nie potrafi pani używać argumentów merytorycznych - tylko pani prowokuje jak to u umysłach lewicowych.   Pierwsza Rzeczypospolita Polska była Cywilizacją - w której istniało wiele Kultur i to jest fakt naukowy i istniała ona około trzysta lat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...