IN Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 zbarwniały w deszczu dzikie stawy porywem wiatru żagiel mknie w mokrych objęciach bujnej trawy jak przeznaczenie - drugi brzeg
Ewa_Kos Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 nowe drzwi teraz w innym domu i klucz co rano do przekręcenia rozum bez przerwy zapracowany leniwy umysł zmusza do myślenia:))) wcięłam się z drugą strofą - jeśli uznasz za nietakt z mojej strony to wywalam:)))) Pozdrawiam serdecznie, ale tak mi się "domyśliło" :)))
IN Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 zbarwniały w deszczu dzikie stawy porywem wiatru żagiel mknie w mokrych objęciach bujnej trawy jak przeznaczenie - drugi brzeg teraz drzwi nowe w dusznym mieszkaniu i klucz co rano do przekręcenia rozum bez przerwy zapracowany leniwy umysł pcha do myślenia hej Ewo! trochę przerobiłam i dołożyłam ale fajnie! buźka !
Niewierny Tomasz Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ? ;) pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 zbarwniały w deszczu dzikie stawy porywem wiatru żagiel mknie w mokrych objęciach bujnej trawy przeznaczenie jak drugi brzeg ten drugi brzeg tęczy w kolory życia napełnia dusze więdnące bez celu... Inko, potrafisz rozbudzić emocje.. pozdrawiam ciepło ES
IN Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Niewierny, a może rzeczywiście ? chociaż to poniekąd trochę inna bajka ale kupuję, ;) hej, :))) Stanka tak a propos celu... kiedyś jako dziecko wpierałam babci, że człowiek ma tylko jeden cel w życiu - umrzeć, a mnie taki cel nie odpowiada, więc ja wolę żyć bez celu ;) coś mi się musiało poprzestawiać w głowie od podsłuchiwania dorosłych a że nie bardzo dałam sobie wytłumaczyć co takiego ów cel babcia pokazała go od strony praktycznej - włożyła mi szczotkę do ręki i kazała pozamiatać mówiąc, że w tym momencie moim celem jest aby na podłodze nie było śmieci, od tej pory jestem święcie przekonana, że dopóki w zasięgu ręki będę miała szczotkę do zamiatania, to i cel w życiu też...;))))))))))))))
zak stanisława Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he he dobre! więc miotłę i do dzieła wymieść wszystkich Jurków, Marków i im podobnych!!!!! TAKI bym miała cel, he he
Piotr_Jasiński Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 "zbarwniały w deszczu dzikie stawy porywem wiatru żagiel mknie" "w mokrych objęciach bujnej trawy jak przeznaczenie - drugi brzeg" Z jednej strony bardzo ciekawie by było gdybyś rozwinęła każdy z tych dwuwersów. Z drugiej połączenie jest bardzo trafne. Jakkolwiek spodobał się. Pozdrawiam
IN Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 sorry Piotrze, ale nie potrafię :( czasem splot różnych myśli zamknie mi się w kilku wersach... i kropka pozdrawiam, :)))
Piotr_Jasiński Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Dlaczego przepraszasz. Przecież napisałem i tak się spodobał. :) Propozycje komentatorów nie zawsze muszą być dobre. Pozdrowionka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się