Cenzurować mogą robotnika,
Cenzurować mogą pracownika,
Cenzurować mogą, Mnie i Ciebie,
Myślimy o okruchu, nasz chlebie!
Polityk ma poparcia komitet,
Polityk ma wyborczy gabinet,
Polityk ma obie lewe ręce,
Myślimy o zarobku, w podzięce!
Rząd jest wyborami narodowy,
Rząd jest koteriami betonowy,
Rząd jest reprezentacją niewielu,
Myślimy o napitku, o chmielu!
Cenzurują robotnika,
Cenzurują pracownika,
Cenzurują Mnie i Ciebie,
Nie myślimy, o nasz chlebie!
Polityk ma komitet,
Polityk ma gabinet,
Polityk ma dwie ręce,
Myślimy o... w podzięce!
Rząd jest narodowy,
Rząd jest betonowy,
Rząd jest dla niewielu,
Myślimy... o chmielu!
@Leona Coś mi się tak pokojarzyło z jungowską psychologią cienia.
Ten wewnętrzny potwór.
W sumie nie ma głupich powodów, z jakich ludzie zaczynają nienawidzić życia.
Emocje nie są ani dobre, ani złe.
Trzeba mieć tylko odpowiedni arsenał środków, żeby sobie z nimi radzić tak, aby nie niszczyły - ani tego, kto przeżywa rozpacz, ani jego otoczenia,
Przyjechał kuglarz na plac,
tajemnicę rozstawił na scenie.
Wyciąga rekwizyty,
co prawdą jest, a co złudzeniem.
Z rękawa wysypuje
garść lekkich piór kolorowych,
a one tak zuchwale
pchają się widzom do głowy.
I zamazują obraz,
ten wyraźny, prawdziwy,
a kuglarz przenika wzrokiem,
gdzie prawda jest, a gdzie dziwy.
W dłoniach układa zachwyt,
żongluje i mamy strach,
już nasze emocje w matni,
czy to już och, czy ach.
Kuglarz czaruje, kusi,
a widz namiętnie marzy,
lecz po zamknięciu kufra
wychodzi z teatru bez twarzy.
@lena2_No tak, nosce te ipsum.
Dotyczy to wszystkich sfer życia, bo człowiek żyjący świadomie:
- zawsze będzie dokądś zmierzał,
- zawsze będzie znał swoje granice i nie pozwoli, żeby inni go pomniejszali,
- zawsze będzie potrafił się doskonalić i uczyć się.
Mądra treść podana w lekkiej, nieprzytłaczającej formie :)