adam sosna Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 złożył na zadany przez niebo temat. Jak nie wyrządzić szkody tym pisaniem? Udało mu się powiedzieć, że nie kłamie. Jego wiersze budują świat od nowa jak wiosną kwiaty ziemię, że wbrew zwyczajom. Posłańcy rozumu z tłem żółtych płomieni. Niepokorne słowa zostańcie głęboko: jak nasiona gotowe do kiełkowania, jak głębinowe ryby w lęku przed światłem, jak senne nietoperze w zimnej pieczarze. Utwór? Dobry! Podoba mi się. Tylko równania burzą rytm i ten tak obco brzmiący tytuł:„De revolutionibus orbium coelestium” Adam Sosna(2006.01.18) zmienione (2007.03)
Judyt Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 pierwsza strofa jak dla mnie:) potem nie bardzo wiem co rzec, pozdrawiam ciepło
adam sosna Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 staram się rozwiać wątpliwe miejsca
Marlett Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 jak nasiona gotowe do kiełkowania, jak głębinowe ryby w lęku przed światłem, jak senne nietoperze w zimnej pieczarze Adamie! To biorę bez gadania. Jeszcze wrócę, jeśli pozwolisz. Teraz uciekam na wyspę.
bajka-bajka Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 "Posłańcy rozumu z tłem żółtych płomieni."-----Posłańcy rozumu na tle płomieni....wiadomo że żółte, więc po co..... "jak nasiona gotowe do kiełkowania,"-----nasieniem gotowym do kiełkowania "jak głębinowe ryby w lęku przed światłem,"-----głębinową rybką w lęku przed światłem "jak senne nietoperze w zimnej pieczarze."-----w zimnej pieczarze sennym nietoperzem ------- takie moje małe, może się przyda.......pozdrawiam ;)
adam sosna Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 bajka-bajka "Posłańcy rozumu z tłem żółtych płomieni."-----Posłańcy rozumu na tle płomieni....wiadomo że żółte, więc po co..... "jak nasiona gotowe do kiełkowania,"-----nasieniem gotowym do kiełkowania "jak głębinowe ryby w lęku przed światłem,"-----głębinową rybką w lęku przed światłem "jak senne nietoperze w zimnej pieczarze."-----w zimnej pieczarze sennym nietoperzem ad 1) zależy co się pali ad 2-4) "jak" jest niezbędne
bajka-bajka Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 oki......przeciez nie nalegam hihi....pozdrawiam ;)....a dlaczego to jak takie niezbedne ?
adam sosna Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 bajka-bajka na słuch !!!!!!!!!!!!!!!! "jak" jest powtarzane - zastanawiałem się czy trzy razy wystarczy czy sprowokuje przepraszam
Anna Siedem Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Jesteś rybką, co lęka się światła?
adam sosna Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 jestem drzewem, które lęka się braku wody
adam sosna Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 hihihi śmiech! Ty pisałaś tu, ja - tam :):):)
Piotr_Jasiński Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Coraz bardziej mi podchodzi Poemat. Może przez ostatni wers. Kosmologia to takie moje małe hobby. Pozdrawiam
adam sosna Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 wiem o kosmologii pisałeś pamiętam co myślisz o "zbitce" tytułu z "ciałem"?
zak stanisława Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Utwór? Dobry! Podoba mi się. Tylko równania burzą rytm i ten tak obco brzmiący tytuł: „De revolutionibus orbium coelestium” i co się zmieniło? tytuł? pozdrawiam ciepło ES
adam sosna Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 zak stanisława jedna zmiana zaczyna się z małej, żeby tytułowe słowo stało się bardziej częścią wierszyka Dzięki Wielkie lub Wielkie Dzięki (mniej lubiane - skreśl)
Sylwester_Lasota Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 "słowo zapisane, nieszczęście murowane". Kopernik dobrze o tym wiedział. a ten poemat to chyba trochę też sam o sobie. tak, czy nie? pozdrawiam.
adam sosna Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Sylwester Lasota sam o sobie? trochę żart trochę z fascynacji osobą K. dzięki
Sylwester_Lasota Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 zapewne nadinterpretowałem. chodziło mi o to, że wielu piszących może mieć podobny do księdza Kopernika dylemat: publikować, czy nie publikować. tym większy jeśli to co piszą może zminiać lub... utwierdzać porządek świata. tak mi jakoś się skojarzyło. pozdrawiam.
adam sosna Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2007 Sylwester Lasota chyba jednak nie nie nadinterpretacja miałem przywilej imitować Kopernika na scenie we wczesnej młodości (lata 70-te) ubiegłego wieku dużo wtedy o Nim czytałem miał problem i zdawał sobie z tego sprawę i tym większy dla Niego szacunek, że nie chciał czyjejś krzywdy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się