Bartek Bartek Opublikowano 31 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 zanosząc do sierocińców ubranka i łakocie upychamy emocje w kolorowych torbach starannie dobieramy słowa i gesty a wszystko przewiązujemy wstążeczką uśmiechu tak zapakowani możemy spojrzeć im w oczy
zak stanisława Opublikowano 31 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 zanosząc do sierocińców ubranka i łakocie upychamy sumien-nie w kolorowych torbach starannie dobierane słowa i gesty przewiązujemy sztuczną wstążeczką uśmiechu tak zapakowani możemy spojrzeć im w oczy a może tak, znam to, przeżyłam... palmowo, ES
Bartek Bartek Opublikowano 31 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "upychamy sumien-nie" - miałem na mysli emocje nie sumienie, a to różnica; "sumien-nie" zbyt udziwnione "sztuczną wstążeczką usmiechu" - sztuczność sugeruje jakiś fałsz, nie to mam na mysli; raczej zakłopotanie, niepokój, zmieszanie, które starmy sie ukryć (nie oszukać!) przed samymi sobą oraz dzieckiem
zak stanisława Opublikowano 31 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 emocje, są spowodowane sumienie, bez niego nie ma emocji.... tak myslę.... i uważam, że jednak uśmiechy są sztuczne, z tego wynika zakłopotanie... ale to moje takie tam przemyślenia pozdrawiam ciepło ES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się