zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 Dołki na trawie dwie ławki I dzień jest taki słoneczny Usiądę koło sadzawki tu chętnie bawią się dzieci Mewki na stawku i kaczki Słońce nareszcie przypieka Więc twarz wystawiam jak placek Tak długo na to czekam Zaślepia mnie promień słońca Wiaterek sobie zawiewa Ktoś mnie bezczelnie zaczepia na ucho niestety nie śpiewa -Widziała pani że dzieci w łabędzie bawią się w stawie? Słońce tak w oczy wciąż świeci Zemdlałam z wrażenia prawie -Tak sobie w czasie przerwy zagadać do pani chciałem jednak puściły mi nerwy odpowiedziałam ciałem
adam sosna Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 napisałbym: Dołki w trawie dwie ławki I taki słoneczny dzień Usiądę koło sadzawkitu dzieci bawić będą się :)
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 dobra Sosno, napiszę...
adam sosna Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 ale... ach zarumieniłem się dzięki
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he he nie żartuj ze wzgląd na rękę w ruch? czy na to żem taka zgodna dziś? tylko we fikcji jestem "baba gieroj".
Spiro Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 dobrze że ta historia w parku miała swój finał a nie na polu golfowym to byłaby dintojra delikwent miast kończyną dostałby kijem po głowie pozdrawiam wiosennie ;)
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 tak mówisz? to dobrze, że w pobliżu nie ma pola...:):):) dziękiser...Spiro
Fanaberka Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie za piękne "się" na końcu pierwszej zwrotki. "tu" też takie sobie. Zdrobnienia chyba mogą być, podkreślają obecność dzieci. Trochę rytm siada, może go trochę poprawić.Dołki na trawie dwie ławki I dzień jest taki słoneczny Usiądę koło sadzawki tu chętnie bawią się dzieci Mewki na stawku i kaczki Słońce nareszcie przypieka Więc twarz wystawiam jak placek Tak długo na to czekam Zaślepia mnie promień słońca Wiaterek sobie zawiewa Ktoś mnie bezczelnie zaczepia na ucho niestety nie śpiewa -Widziała pani że dzieci w łabędzie bawią się w stawie? Słońce ostro w oczy świeci Zemdlałam z wrażenia prawie -Tak sobie w czasie przerwy zagadać do pani chciałem jednak puściły mi nerwy odpowiedziałam ciałem W trzeciej zwrotce inwersja w pierwszym wersie, w zestawieniu z drugim chyba by nie przeszkadzała. Z dużymi literami na początku wersów też jest maleńki nieporządek. Miły wiersz, Stasiu. :-)
IN Opublikowano 29 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja też bym tak... a finał - super! ;)))
zak stanisława Opublikowano 30 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 Fan, serdeczności z rad skorzystałam, miło że poświeciłaś dla mnie czas... Ineczko miło ze wpadłaś ja czekam na resztę opowieści, całuski, pa Miłym paniom życzę miłego dnia ,
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 A panom? Czy mogłabyś rozwinąć ostatni wers?
HAYQ Opublikowano 30 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo ładny wiersz, tylko tutaj... trochę I-szy z III-cim żle się czyta i z ... pewną nieśmiałością, Stasiu zmieniłbym tak: -Widziała pani że dzieci w łabędzie bawią się w stawie?Słońce tak w oczy wciąż świeci... Zemdlałam z wrażenia prawie. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 30 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2007 Lekki, miły, wiosenny. Z uśmiechem pozdrawiaM.
zak stanisława Opublikowano 31 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo ładny wiersz, tylko tutaj... trochę I-szy z III-cim żle się czyta i z ... pewną nieśmiałością, Stasiu zmieniłbym tak: -Widziała pani że dzieci w łabędzie bawią się w stawie?Słońce tak w oczy wciąż świeci... Zemdlałam z wrażenia prawie. Pozdrawiam. HaiQu skąd nieśmia.łość, trzeba ją jakoś zniwelować, może brudzia? w majowe spotkanie obok Kielc? :):):) rady przyjmuje, bo wiersz ma byc relaksacyjny, pozdrawiam ciepło , baaaardzo ciepło *)
zak stanisława Opublikowano 31 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 Marlettko , taki był zamiar, jeśli dobry , jeśli tak odczytałaś, tym bardziej mi miło buziulki
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 Stasiu! naprawdę odpowiedziałaś? Ciałem? Oj Ty figlarko jedna:)))) Pozdrawiają kosy z brakiem czasu się borykają:))))
zak stanisława Opublikowano 31 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. EEE tam Ewuś,(fikcyja literacka) znasz mnie , ja baranek, mimo iz byk,czy chiński tygrys, ten bez pazurów, ale, ale wczoraj na żywo widziałam Pazurę, uśmiałam sie aż łzy mi po twarzy jak perły.....czarne, he he
HAYQ Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To bardzo miłe Stasieńko - zwłaszcza ten ciepły * i zaproszenie na brudzia. Z wielką chęcią bym tam pojechał, ale mam trochę zajęć ( jak widzisz - po nocach piszę) i nie dam rady tym razem. Gorące, palmowe *** :)))
zak stanisława Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Szkoda, ale cóż....przeżyję, he he pozdrawiam ciępło niedzielnie palmowo,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się