Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niebo się skrapla nad przełęczą
nad dachem gęsta zawiesina
przez mgłę nie widać horyzontu
a krok do przodu zrobić trudno

zbierasz na drodze wciąż kamienie
ze swoim bólem je oswajasz
nowe kształty potężnym ciosem
oprawiasz złotą tajemnicą

silniejszy ty od przeznaczenia

Opublikowano

cześć Vipero ;)
co to za wężowy tytuł? jeszcze sobie poczytam później. na szybko jak zamienisz w 2.2. "z" na "i" (lub dodasz, ale zamiana jakoś mi fajniej) to wszędzie będzie równo 9.

pozdrawiam

Opublikowano

Pierre!
wiem, wiem,
Muszę zdradzić -niechętnie ,
że wiersz chcę komuś zadedykować.
Sama nie wiem czy nie za dużo tu powiedziałam...
ale pewnie tak zostanie:)))
Uwzględnię podpowiedzi Spiro:))
Dzięki ,pozdrawiaM.

Opublikowano

mam niejakie watpliwości co do "potężnego ciosu"...
cios sam w sobie ma już siłę - potęgę (co nie oznacza, że nie może być jeszcze silniejszy;))
a może zamiast "potężny" coś co podkreśliłoby jego ekspresję?
coś jakby - nagły, zręczny... prężny...? sama nie wiem...
to takie luźne wrażenie po pierwszym czytaniu... :)

Opublikowano

przestań z tym syczeniem. pojechałem na chwilę na stacje, wyszło jakoś tak: sssóssstka za ssstówę i tssseci program. ladę facetowi prawie zaplułem. fuj.

dedykowany? hmm, teraz ja będę zazdrościł. niesprawiedliwy ten świat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa, bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania z czytelnikami :) Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)
    • @Aleksander Hoorn Ok, to może tak: Zamiatam   Na parapecie albo wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie.   Muchy krążą w kagańcach. Nie napiszę o tym – po co brudzić wiosnę.  
    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...