Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

acha, więc zasiano popiół w moich włosach
i pora językiem pogasić piksele. odetchnąć
spłonąć na przykład dla ciebie

acha, czyli w rękach dźwigasz żwir lodowaty
i szronem malujesz mi plecy - zapalenie
lampki nocnej jak zapalenie płuc. spojówek

acha, brzmię w twoich ustach całkiem zwyczajnie
spokój cisza a w pokoju wiatr. nawoływanie?
słowa wertować śliną. bliskość konstruowana
tykaniem zegara

acha, zbieram ból po kątach. bądź mi
dyspozytorem dymu, chorej głowy
. nocy
brudnej, szorstkiej - nocami tak po prostu
mam ochotę spaść albo rzucić się

jak kamień w przepaść betonową
- tak po prostu wyjść i kogoś zabić

na przykład ciebie

Opublikowano

pokaz slajdów -
jednakże wiem, iż wiesz (stąd 'acha').

zastanawiam się jak to jest wertować słowa śliną, przybliżysz?

końcówka zwana puentą (wielkie rzeczy!)
wygląda jakoś dziwnie znajomo.
inspiruje Cię Myslovitz, Mała? ;P

Twój idol
/jerzy

Opublikowano

Jerzy, przy najbliższej okazji przybliżę. obiecuję

zresztą nvm,
ten tekst to wygłup
wiele rzeczy mnie inspiruje,
a najzabawniejsze jest to, że często nie zdaję sobie z tego sprawy.

ps skąd ta tytulatura?

pozdr
twoja mała marysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew On zauważy każdego deszczem  słońcem  i mrozem da co potrzebne kolego a nawet czasami podpowie   pomoże fartem przypadkiem szczęściem przygodą  i losem i dobra twojego pragnie więc chwal Go  czynem i słowem :))
    • @Marek.zak1 nie zrezygnowałabym z anioła:)
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wierszopata   łopatą wyrzuca z siebie nagromadzone słowa.   Warstwa po warstwie usuwa je z siebie. Żeby nie powiedzieć — pozbywa się swoich neologizmów, odkładanych przez lata.   Podrzuca je mądrze drzewom. Te potem szumią lasem,   że te wszystkie słowa jakby bledną, że muszą więdnąć, odchodzić i opadać.   Wierszokrata   Łamie kości, rymem rzuca prosto w gości.   Kracze zgodnie, puszcza słowa na przechodnie.   Jak neuropaci, płaci blichtrem.   Rzadko szybko, często za nic.   Jak furiata. Pisze dużo, zwięźle splata.   Jest jakby inny, lecz tak samo obcy.   W świecie, który dopiero się wykuwa.   Pisarzoholik   Wywodzi się z holistycznej wizji pisania.   Z nieuniknionego dążenia do całonocnego pisania właściwego.   Świat przez całą noc jest pochłaniany w ogromnych ilościach.   W postaci obserwacji, obrazów, rozmów i słów,   przyjętych w różnych dawkach.   Po to, by o świcie został przetworzony na użytek swój i wszystkich spragnionych.   Rymokrata   Usychały z suchot klony w parku i skrzeczały czarne wrony we folwarku.   Że świat się kurczy i zawęża. Połykany jest on dziś jak wąż przez głowę węża.   O ziemio spopielona, kraczmy jak i one. O świecie nieskończony, ty masz przecie cztery strony.   Metaforysta   Matematyczno- rytmiczny Rymokrata.   Do niepogody ducha dodałbym gorącego uczucia.   Z ośnieżonych szczytów zimowego lata.   Zastosował wszystkie wzory na ułamek świata,   gdzie święte jęzory palą w grdykę jak metaxa.   Narodził się z popiołu spopielony Feniks i próbuje latać.  
    • Witam - twoje miniaturki zawsze mają moc - lubię je czytać - są zmysłowe -                                                                                                                                        Pzdr.zadowoleniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...