Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje myśli buszują wszystkim kątom zaglądają-to i ciekawie
wszędzie jest ich to pełno,tych insektów latających,po głowie
odlatują w kosmosy z orbitami krążą kłując-to mnie,aj nieustannie,
nawet w snach igrają i tańcują w swawolnej i hucznej reju w zabawie.

Gdziekolwiek jestem one są ze mną,tak po prostu są dosłownie
przecież nie mogę,ich odpędzić i odgonić,jak roju w tą i szarańcze
w każdym kroku moim w kurzu,w piaskach ziemi-w pędzącym tumanie
w mgłach z wiatrami kolorowych tęczy,z burzami z grą gromy tany walce.

Błądzą w labiryntach a z ciemności spojrzą-na promienne i słońce
w gwiazdy,w księżyc,po nocy idą,po leśnym bezludnym ćmą ostępie
z okrętami z fali oceanów wpływają w zaciszne zatoki,w lądy nieznane
zaglądają jak złodzieje w szuflady,w szafy i kwiaty rosnące zielonej i łące.

Widzą piękności z nieba anioły i obrzydłe diabły,te i złe i dobre
przemierzają,po snach astralnych w krainy rajskie,tak mi odległe,
gdzie one już,nie były w tym czasie,tak światłe wiatraki jakże śmigłe
wędrowały po piaskach pustyni-szły w karawany szukały oazy w upale.

Szły z lękiem a oczy i w strach spoglądały,aż przeszywały o dreszcze
rzucały przepaścią próżnej otchłani spadały z gór lawinami w te i kamienie
wybuchały z erupcji wulkanami,gorącymi gejzerami,po iluzjony w złudy obrazie
kręciły w karuzelach zawirowaniom obłędnym koły-tańcowały i stawały w impasie.

Bawiły się uczuciami odbijały się wyrazem,różnych twarzy w tym i zwierciadle
wędrowały też,po fantazji i w prawdziwym bywając-też w życiu osobą w świecie
skakały sobie wilkiem w oczy,z pazurami,a jakże podstępnie w zęby warcząc złośliwie
czasem dla prawdy kłamały,lub odwracały kota ogonem,do góry nogami w krok przeciwnie.

Grały na nerwach a wersami kłóciły się z głupia,tak wszelako rade,tak bezsensownie
w dziurkę,od klucza zaglądały a paniom w powabne-o kształty nagie ciała oku niewieście
usta całowały,co w miody i słodycze spływały-a kwiatom latały"bajecznie kolorowe to motyle"
zdradzały i kochały,dla miłości to szczytowały w poezji i były nawet,dla niej mówiąc-a w"piekle".

Opublikowano

Znam ten stan...

"Gdziekolwiek jestem one są ze mną,tak po prostu są dosłownie
przecież nie mogę,ich odpędzić i odgonić,jak roju w tą i szarańcze"

Poza tym - "w dziurkę,od klucza zaglądały a panią"

Chyba powinno być "paniom"? Takich "błędków" jeszcze by się trochę znalazło.

Długie zdania i w dodatku dość dobrze brzmiące - a to rzadkie zjawisko. Tylko te "bajeczne, kolorowe motyle"... Ech...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Obok drogowskazu Wskazującego cztery Możliwości do wyboru Zaczął się zastanawiać Miłość jest zdradliwa Dobroć oszukańcza Prawda nie prawdziwa Wolność ma granice Więc gdzie mam iść Skoro wszędzie tam Nie ma możliwości Ominięcia tego zła Po czym usiadł na Kamieniu odciskając Na nim kolejny ślad Ludzkiej zadumy
    • @Robert Witold GorzkowskiBardzo Ci dziękuję,za Twoje wypowiedzi.   @Migrena Ja,  odnośnie tego wiersza mam mieszane uczucia. Bo łatwo jest się podśmiewać z ludzi ułomnych - cokolwiek by to znaczyło - w realnym życiu, i że próbują szukać szczęścia w świecie złudzeń. Ludzie starzy, niekochani, niepełnosprawni , z twarzą "jak flak po pasztetowej" - gdyby nikt tak ich nie odbierał w namacalnej rzeczywistości, nie pragnęliby odnaleźć odpowiedzi na swoje tęsknoty, pragnienia, pustki - w przebraniach, w kostiumach, w bezpiecznej iluzji. Tam, gdzie nikt ich nie wyszydzi, nie odtrąci. Powiedz mi, Migrenko, czy ktoś,kto wygląda jak parówka po trzech zawałach, nie zasługuje na miłość? Każdy człowiek zasługuje, choć nie do każdego ona przyjdzie. Jasne,ważne, żeby nikogo nie oszukiwać, ale w sieci każdy chyba ma świadomość, że mamy do czynienia z umownymi tożsamościami - ale relacje i interakcje między nimi mogą być niezwykle głębokie.   To, co się rodzi między awatarami, potrafi być prawdziwsze, niż w realu, kiedy przestają mieć znaczenie wszelkie okoliczności fizyczne, przyziemne - wygląd, wiek, status społeczny - pozostaje po prostu to, z czym jeden człowiek przychodzi do drugiego. I emocje - niekoniecznie udawane, często właśnie mocniejsze, intensywniejsze.   Tak więc - ten problem, o którym jest wiersz - ma swój awers i rewers.
    • Hebanowa gra cieni, mroczne zwierciadło zakurzone przestrzenie, nieczyste miraże tęsknotą odwiecznej potrzeby sytości cichutko otwierasz drzwi marzeń.    Srebrzone monety złudzeniem beztroski przysługą oddajesz spokój sumienia obsesją chciwości przekraczasz granice zaspokajając ulotne pragnienia.    Zazdrości pychą, lenistwem złości czarna jest noc pochłonięta snami wybieraj rozważnie sięgając  pustej półki w sklepiku z marzeniami.                "Wartość rzeczy oceniana jest przez to, jak bardzo ktoś jej pragnie”.  Sklepik z marzeniami. S. King             
    • @FaLcorN   Kornel …przyjdę i pomaluję ;)  buziaczki :) 
    • Witaj - super -                              Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...