Piotr_Jasiński Opublikowano 13 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 przez tysiące lat gładzony leżał raz przydrożny głaz zakochany w swej sąsiadce brzozie wyznać miłość czas wiedział że druga strona rowu to jakby inny świat lecz nie takie przeszkody miłość potrafi ominąć więc wyruszył w drogę głaz pchany siłą potężną by dać dowód miłości i szedł tak lata i zimy całe gdy dotarł już do kresu spojrzał na brzozę czule okazało się wtedy że ukochaną już wczoraj porżnęli na opał nie zwlekaj ktoś cię może uprzedzić
Ewa_Kos Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Oj tak! Może uprzedzić a tak, to podoba mi się pomysł i główni bohaterowie - fajnie się czyta (uśmiech) :))) Pozdrawiam serdecznie:)))) EK
M._Krzywak Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Piotrze - musi byc melodia (rytm). Przeczytaj na głos: przez tysiące lat gładzony leżał przydrożny głaz zakochany w sąsiadce wierzbie zapragnął wyznać uczucie a przeczytaj to: przez tysiące lat gładzony leżał raz przydrożny głaz zakochany w swej sąsiadce wierzbie wyznać miłość czas (tak na szybko skomponowałem, jednak te wersy tak się nie urywają)
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Judyt Miło że rozwesela. Zawsze mnie cieszy dobre samopoczucie innych. Sam się wtedy lepiej czuję. Ewa Kos Tak jakoś wyszło na wesoło. Choć w założeniu miało być na poważnie. Ale staram się unikać patosu, a taka była pierwsza wersja, nawet nie wiersza co założenia. Być może wpływ miało na to miejsce "narodzin" - filharmonia. ;) Michale Dobra jest twoja wersja, rzeczywiście bardziej rytmiczna. Tylko ja się bałem wchodzić w rymy, a mi w zasadzie rytmika wychodzi w rymowanych wierszach. No a jak zaczynam rymować to zaraz "perełki" się mi pojawiają: "moje - twoje - znoje", "miłości - radości" itp ;))) Ale popróbuję, może coś wyjdzie. Pozdrawiam Was serdecznie
Marlett Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Piotrze ! Podoba się pomysł. Michała podpowiedzi wzięlabym pod uwagę. Z uśmiechem pozdrawiaM:)))
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Marlett, dzięki za wizytę, a propozycje Michała już zacząłem wprowadzać. Jak tylko chwilę przysiądę i pogłówkuję jeszcze pozmieniam. Pozdrowionka
Lena Achmatowicz Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 przedostatnia strofa troche potluczona. moze podszlifuj ją. dobry pomysł:)
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Leno. Może jakieś podpowiedzi. Ja na gorąco nie mam dobrego podejścia. :)
ja to ty Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 a ja zostawiłabym brzozę i nie zmieniała na wierzbę ... ; )
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Anno wierzba była wcześniej i została zmieniona na brzozę. Powód zmiany prozaiczny - brzoza to lepsze drzewo na opał, a też często rośnie przy drogach. :) Dzięki za wizytę i pozdrowionka
ja to ty Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 ja też pozdrawiam -wiersz mi się b. podoba a brzoza -taka smukła, wysoka,delikatna-jakoś mi bardziej poruszała wyobrażnię-ale cóż jeśli często "przy drogach" (skojarzenie z...?) ;) to wierzba niech już będzie-koniecznie chociaż płacząca...
adam sosna Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 i brzoza, i wierzba kojarzą mi się z płaczem, z nieszczęściem, z cmentarzem wierzba zdaje mi się lokalną brzoza ogólną :):(
Reni Her Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 okazeło się wtedy, że moja ukochana legła porąbana Może było by ciekawiej Piotrze, ale i tak mi sie podoba.;)
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No mi namieszałaś z tym "skojarzeniem". Skończyńczy się na tym że wrócę do lipy która była w wersji przedwstępnej. :)
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No fajnie, a którą zostawić.
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Reni w wersji przedwstępnej była porżnięta lipa :)))) Może tak Ukochana legła porżnięta na opał
Marlett Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 ''porżnięta na opał'' a mi się tak; porżnięta na pale --od pala drewnianego.
Piotr_Jasiński Opublikowano 14 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Ponieważ cięcie i gatunek drzewa wywołały najwięcej komentarzy to przyznam się bez bicia Na samy początku w przywoływanej przeze mnie wersji przedwstępnej była "zerżnieta" Ale się z tego czym prędzej wycofałem. Po co drażnić
Marlett Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Piotrze! to odwołuję ''pal'',bo znowu będzie dwuznacznie:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się