Tristan 350 Opublikowano 13 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 2007-03-03 …szczęście wieczoru, może umrzeć z nadejściem jutra… szczęście wieczoru umarło z nadejściem jutra pieściliśmy słowami zakamarki duszy zauroczeni namiętnością spijaliśmy słodycz nie mówienia czułość wieczoru kończyła rozkosz nocy ranek zabierał wszystko odeszliśmy w niebyt ciszy przelotem dotykałaś przepełniony nadzieją bezgłośnie szeptałem i nadal czekam samotnie słońce bladą czerwienią umierającej róży układa sonet niewypowiedzianych wersów nieme i zimne opadają na grób duszy Tristan 350
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się