Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Lidia Maria Concertina przepiękna pocztówka! @Lidia Maria Concertina musi tam być bajkowo...
    • Na ziemi dziś tak śpiewnie Miłość?   Upijam się. I topornie i zwiewnie   Z wzajemnością? Konam. A latarnie się śmieją   Rozejrzyj się, jak tu ładnie Koniec świata?   Już dnieje.
    • industria     jeśli się zastanowić przecież      sama prawda i dziecko myśli   kiedy zamknie oczy nie widać   jednak wszyscy mamy podobnie     zawartości trzewi nie widać    zawartości rur też nie widać   zawartości trumien nie widać    nie znaczy to że nie istnieją      bo wszystko jest nimi podszyte    biologia, fizjologia, industria   ale ściek czuć i nie da się go   usunąć w żaden ze sposobów     bo jeśli to w końcu wybije   jak przerwana arteria razem   z rozpaczliwymi potrzebami   intymności bliskości bycia     jesteśmy zbuntowaną częścią    tak, różnica jest I jest różnica, tak to wybijanie        l       wybijanie to nie jest od           I          od jest nie     czasu do             I            do czasu czasu                  I                  czasu tylko                    I                    tylko czeka jeszcze          jeszcze czeka   na swój czas          czas swój     kształt słów          na kształt słów       pół strzały          strzały pół       w górę dla          na górę                   w rozbryzgu    
    • Po cichu milczę i obserwuję zaplątane w obłokach ptaki zatapiam się w ich charyzmatycznej wolności nasączonej prawdą za horyzontem droga wije się niebotyczną wstęgą tylko jeden krok dzieli mnie od odnalezienia własnych skrzydeł.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C. piękne!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...