Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jesteś?

byłam w milczeniu ładowałam
napięcie obrazom bez wyrazu
dokładnie obok miękkiej kanapy
tam gdzie sprężyny podskakiwały

ktoś dotykał moich wzruszeń
farbował lisa potarganym pędzlem
odgrzewał pytania potem studząc
rozrzucony nieład o Ciebie za...

biegałam względnie normalnie
tak myślę - kilka Twoich słów
chowałam za szafę wieszałam
nagromadzone życzenia

niezdecydowana jak zawsze
nabijałam odciski wędrując
przy tobie w krajobrazach złudzeń
bąble przekłuło życie

trudno zaprzeczyć że nie jest dobrze


Za bardzo chyba ułożenie....? Pozdrawiam i kłaniam się uniżenie.

Opublikowano

Eugenie,jak zawsze miło twoje podszepty słuchać... te, akurat jak sam zauważyłeś - sa bardzo układne, a zycie Plki takie nie jest, więc sam rozumiesz, ale wersja 2 zostanie w pamiętniku,
w czółko cmokam ciepło,
Martyno, odczułaś moje czucia,a co u ciebie? ściskam gorąco życząc wiele dobrego bez pomimo...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - Młodość jest darem losu, co szybko przemija, Dojrzałość jest zwycięstwem, które siły rozwija. - czysta prawda - wiersz na tak -                                                                                                                                               Pzdr.
    • Witaj - kupuje ten wiersz - mi się podoba -                                                                            Pzdr.
    • Witaj - zgadzam się trzeba dbać o zieleń - za mało jej w wielkich miastach -                                                                                                                                      Pzdr.
    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...