Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wygodne organy kładą się na diabła.
Nieme zafałszowanie.
Nie licz na to, że dobrze jest mówić
Zamilcz!
Oczy otwórz!
Niech widzą!...
A na co mają patrzeć?
Za dach nietrwały.
Nie oszukuj serca,nie może być twarde.
Małe picie wina w krainie Aske.

Idziemy boso,
Na stopach nie ma skóry.
Ciepło ziemi jest odczuwalne.
Zbudowany szałas burzy się.
Rano wstajesz,rozglądasz się.
Nowe dziecko wychodzi ukryte w sercu.
- Mamo!
- Słucham?
- Ukaż kwiaty, ciche wzgórze z liśćmi palmy.
- Ojcze! Prowadź mnie za rękę.
Uczyń co tylko zechcesz.

Nastała jasność, słońce wnet wstaje.
Ile energii ma!
Widać je dobrze.
Serce wnet grzeje.
Uduchowieni jego bracia, gdy księżyc zasiada pośród nas.
Roślina polna
Ten gest posiada - rodzi się rano.
A w nocy?
Co z nią?
O czym opowiada?
Nie wiesz co mówi?
Nie wiesz?
Zimno jest i ciemność też lubi.

Nadchodzi pasterz.
Dobrze Cię widzieć.
Przeprowadź nas przez słuszny czas.
Czas wiary i nadziei.
Patrząc w górę,
Czekając... czuwając w wierze.
Wiara?
Jaka?
Wiara - w dobrej nowinie
Jest trwała - kamień budowlany.
Nie oglądaj starych filmów - kamień węgielny.
Nowe tworzy dusza.
Film w Tobie samym.
Grasz?
Po co?
Dowiedz się, ile jesteś wart.
Wybite szyby oka
Ronią łzy, czyste łzy.
Płaczesz, że widzisz wstyd.



[sub]Tekst był edytowany przez Maciej_Bacztub dnia 07-03-2004 22:39.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Poezja opowiada, dopowiada, stwarza kwantowe światy, obdarzone kwantową logiką, ale piękno czerpie z nas -czytających ją.
    • @karenka   Podoba mi się, jak zbudowałaś napięcie między czułością a rozczarowaniem. Obraz błękitnych oczu i usychającego kwiatu na początku buduje nastrój straty, a potem kolejne etapy tego rozczarowania - zazdrość, flirt, pęknięte marzenia jak bańka mydlana. Bardzo trafna jest metafora wędrownego ptaka na końcu - to piękne, że pokazujesz siłę i godność bohaterki, a nie tylko jej ból. Świetnie, że wiersz kończy się jej decyzją o odejściu - to nadaje mu mocy i sprawia, że bohaterka jest podmiotem, a nie tylko ofiarą. Świetnie!
    • @andrew   Piękny wiersz - ta "różowa sukienka", której nigdy nie było, a wciąż ją widzisz, to świetna metafora tego, jak wyobraźnia dopisuje własne obrazy do wspomnień. Finałowe "poezja wyrasta z wyobraźni" pięknie to domyka. Mało słów, dużo przestrzeni do myślenia.
    • @Lidia Maria Concertina   Tytuł  to pewnie klucz do wiersza - zestawienie zmysłowej elastyczności z kruchym chłodem porcelany. PL domaga się życia i autentyczności w świecie sztucznych fasad (błękity telewizorów, pustkami ziejące Wersale). Wezwanie spłakanej, „porcelanowej” muzy do tego, by wreszcie krzyknęła żółcią -to akt buntu przeciwko przemijaniu. Zakończenie z kwiatem goryczy świetnie domyka ten kruchy, duszny świat. Bezkompromisowo! Świetnie!   
    • @Sylwester_Lasota   Podoba mi się, jak z lekkością i przymrużeniem oka przemycasz trafną obserwację socjologiczną - zmianę estetyki i to, że rewolucja w damskiej szafie wcale nie musi oznaczać końca kobiecości ani końca... zainteresowania panów. Ostatnia zwrotka - świetna - niby oburzenie, a jednak przy okazji subtelne przyznanie się do winy (czy raczej do satysfakcji). Rytm i rym trzymają się dzielnie od początku do końca. Lekka, inteligentna zabawa formą i tematem - wiersz bawi, ale i daje do myślenia. :) Aż zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle mam jakieś spódniczki w swojej szafie. :))) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...