Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
historia Wiktora jest mi inspiracją


jeszcze jest czas na błękit
w oczach z dnia na dzień
przybywa jasności

oddech na bujanym fotelu
zdobyty jak dwa bieguny
bez prognozy pogody

każda noc jest dłuższa
zakwitajcie
przed storczykami
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Chociaż za oknem raczej zimowo to po przeczytaniu wiersza
poczułem wiosnę przez ten błękit i storczyki .
Ale duży plus należy się za całość ,to znaczy
za poetyckość i duszę którą w sobie ma.

pozdrawiam WALDEMAR
Opublikowano

Na razie szybki rzut oka - i w "oczach" - przybywa jasności (chociaż o tych "oczach" w poezji współczesnej byłoby co napisac, a obecnie czytam o użyciu rzeczownika "serca" w poezji Oświecenia - coś ok. miliarda razy :)
Ładne - ale jeszcze zajrze wieczorkiem na spokojnie :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Chociaż za oknem raczej zimowo to po przeczytaniu wiersza
poczułem wiosnę przez ten błękit i storczyki .
Ale duży plus należy się za całość ,to znaczy
za poetyckość i duszę którą w sobie ma.

pozdrawiam WALDEMAR

Talarku ! bardzo Ci dziękuję za miłe słowa.
Serdecznie pozdrawiaM.
Opublikowano

chyba pamiętam historię (możliwe? wklejałaś link?). dlatego odbiór mam mniej wiosenny, choć mimo wszystko jest w nim optymizm. paradoksalnie najbardziej podoba mi się "zakwitajcie przed storczykami", chociaż nie mam pojęcia dlaczego storczyki

/S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Michał! wkleiłam link,gbybyś zajrzal wiedziałbyś o storczykach.
PozdrawiaM>:))

zajrzałem jeszcze raz w link i sprawdziłem też informacje o storczykach. przepraszam, ale rozpoznaję tylko róże, tulipany i jeszcze takie żółte (akurat zapomniałem nazwy). Próbowałem skojarzyć storczyki z roślinami, które nietypowo kwitną, np. raz w roku albo raz w życiu (ale już wiem że to agawa)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
    • Ktoś przede mną liczy drobne.   Za mną ktoś patrzy na zegarek.  I jeszcze ktoś  poprawia koszyk,  jakby ustawienie rzeczy, miało ostateczne znaczenie.   Wszyscy jesteśmy w kolejce, po coś więcej niż chleb i mleko.   Ale nie mówimy tego głośno.   Bo może właśnie to milczenie, trzyma nas jeszcze w całości.
    • Już prawie widać   Zieleń w niebieskości, wiatru drganiem, ciszą. Wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie. Schowane przed okiem, ale nie przed sercem. Tańczę na klawiaturze, w puchu i w dziobie radośnie się chowam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Rafael Marius Masz rację.  Przyjemnego dnia, pozdrawiam.
    • Link do piosenki:     Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę   Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę   Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego   Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi   Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój   Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany   I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej?   Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...