Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zabijające się małpy
Na dobry poranek
Krew się wylewa
Z elektrycznego oka
Kilka miłosnych historii
Poprawią statystyki

Śmierć znów na ekranie
Wszystko by dać odrobinę rozrywki
Odłóż to śniadanie
Przyłącz się do zabawy
To dla Ciebie dziś uśmiercamy

Czyżby to był uśmiech na Twej twarzy..?

Opublikowano

poranny uśmiech
poranna lewa noga
poranna kąpiel
poranny a może sam w sobie świt

i małpy i oko i śniadanie

bardzo dobry pokaz czy raczej spis treści (nie mój - Pański)

wydaje mi się - że pytanie na końcu jest niestosowne - poeta nie powinien pytać - "jeno" wskazywać - taka rola - przynajmniej to we mnie siedzi - sugeruję końcową strofę "conieco" zmienić - może odnowić usmiech i jeśli usmiech to już wiadomo, że na twarzy

pozdrówko W_A_R

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Sebastianie - widzę że traktuje Pan moje komentarze bardzo serio - ok - wytłumaczę więc do końca o co chodziło - oczywiście bez obrazy z każdej strony - napisałem, że uśmiech (tak to wystarczy) - usmiechu człowiek nie uzyska samego z siebie w dłoniach, anie w nogach ... - więc jesli na twarzy to wystarczy sam uśmiech - a wyrzucać te zdanie czy zostawiać to Pańska sprawa - Pańska rzecz ... jak mawiał Ed (Stachura) - mie troszke gryzie "zapytajnik" ... wydaje mi się i obawiam się że poeta nie powinien zadawać pytać jedynie je wskazywać - ale niech Pan przemyśli - to wszystko i proszę o wybaczenie jesli to Pana dotknęło

pozdrówko W_A_R



Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Czy to tekst o tym, że najciemniej jest pod latarnią ! :) - a w tym przypadku pod świecą własnych myśli? Miaukot wabiący w stronę gwiazd to świetny przewodnik po tej nocnej wędrówce. Bliskie każdemu, kto choć raz poczuł się obco we własnym domu.
    • Czasem    Powstrzymuje się  Od gniewu    Czasem    Żyje jak chcę  Iluzją przeszłości    Gdzie czas zostawia  Ślad w mojej świadomości    I w moich snach 
    • @Proszalny   To, że pisałeś "co w duszy grało" bez planu - to nadaje tekstowi autentyczności. Ta niejednoznaczność (czy istnieli, czy są duchami) jest intrygująca i wzmacnia tekst. Twoja metafora latarni jako duszy, która gaśnie - bardzo mi się podoba. I tak, John nie jest stracony. Właśnie w tym, że walczy ze sobą, że próbuje rozpalić światło na nowo dla Lyanne, nawet gdy przez lata wygaszał je w sobie - tkwi jego odkupienie. Miłość go nie zbawia od razu, ale daje szansę. A to już dużo. Co do Poe - warto przeczytać "Upadek domu Usherów" i "Ligeja ". Zobaczysz, jak blisko jesteście w tej atmosferze nieuchronności i powracającej ukochanej. A morskie latarnie... tak, jest w nich coś hipnotycznego. Samotność, która może być zarówno więzieniem, jak i azylem.
    • @hollow man   To jeszcze nie zacząłeś?    Kryminał to świetna, prawie interaktywna zagadka logiczna. Przecież nie konsumuje się treści biernie- podświadomie (lub całkiem świadomie) wchodzi w rolę „detektywa z fotela”. Mózg musi nieustannie przetwarzać rozproszone informacje i budować z nich spójną całość. Jeśli autor podrzuca „fałszywy trop” , umysł musi nauczyć się odróżniać szum od istotnych sygnałów. I tak dalej, i tak dalej - tworzy odpowiednie połączenia neuronowe. :)  Zawsze chciałam zostać śledczą. :))) 
    • @Proszalny Szkoda, że nie przeczytałeś całości ,tego co napisałem.  Zbyt często rzucamy tylko okiem.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...