playing_angel Opublikowano 13 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2007 czasem lekko przed snem przychodzi nic w zaciśniętych palcach prowadzi tam skąd śmierć zaczyna dzień to wszystko co możesz dotknąć: urwany film między jednym aktem głoszonego manifestu jakby tu żyć aby żyć a światłem telewizora grożącego że na nas spadnie, zatrzymaną w starych piosenkach familiaryzację nie wiem jak tu znalazłam teraz w dłoniach dwadzieścia osiem stron potrzaskanych okien
Espena_Sway Opublikowano 13 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2007 dobry pomysł. początek mi leży, czasem lekko przed snem przychodzi nic w zaciśniętych palcach prowadzi tam skąd śmierć zaczyna dzień to wszystko co możesz dotknąć: [--->ten wers bym amputowała, jakiś przegadany] urwany film między jednym aktem głoszonego manifestu [----> te dwa wersy też mi nie leżą. 'żyć aby żyć', manifest, warte przemyślenia] jakby tu żyć aby żyć a światłem telewizora grożącego że na nas spadnie, zatrzymaną w starych piosenkach familiaryzację [--->podobnie te dwa ostatnie, nie rozumiem owej 'familiaryzacji] nie wiem jak tu znalazłam teraz [---->niepotrzebne dopowiedzenie. puenta dobra, pasuje] w dłoniach trzymam dwadzieścia osiem stron potrzaskanych okien serdecznie Espena :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się