Leszek Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Jesteś źródłem głodu docierało, gdy przez krągłości zachłanne pieszczoty wiodły. Wsłuchany w oddech, nie chcąc narastania płoszyć, podsycał żarliwość odczuć, poprzez girlandy słowne. Przenikając warstwy narosłe w mijającym, rozrywał szczelne oploty kokonu. Chęć istnienia wracała do obumarłych pnączy, roztapiał wnętrze ciepły okruch. Spadały perły pobudzone drżeniem, lśniąca fortuna szaleństwa. Cichł z wolna nieokiełznany tętent, obraz wirować przestał.
Beenie M Opublikowano 11 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Leszku, obłości zastąpiłabym krągłościami, wg mnie lepiej brzmią pozdrawiam serdecznie
Leszek Opublikowano 11 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację Beenie bo obły to: kształt podłużny i zaokrąglony. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko Leszek. :)
Jimmy_Jordan Opublikowano 12 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2007 Nie jest to najlepsze z twoich dokonań z pewnością, ale fajnie rusza. Ma dobre momenty. pozdrawiam jimmy
Leszek Opublikowano 12 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Momenty jak mówisz są dobre. No tak mam podobne odczucia co do tych momentów. :)
zak stanisława Opublikowano 13 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2007 dawno tu nie zaglądałam, jakże ten jest inny od znanych mi dotąd, sympatyczny, nie pompatyczny, miły erotyk, pozdrawiam ciepło ES
Oxyvia Opublikowano 14 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2007 Ja bym powiedziała, że ten wiersz jest nawet humorystyczny miejscami. Ale może tylko ja tak go odbieram. Na pewno jest oryginalny, napisany w ten swoisty, niepowtarzalny, Leszkowy sposób.
Leszek Opublikowano 15 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu stęskniłem się za Twoimi ciepłymi słowami. Dziękuję i pozdrawiam Leszek. :)
Leszek Opublikowano 15 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekaw jestem (dla wiedzy) tych humorystycznych fragmentów. Pozdrawiam cieplutko. Leszek :)
Oxyvia Opublikowano 16 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Humorystycznie skojarzyły mi się zwłaszcza te obumarłe pnącza i ich chęć. :-) Ale mam nadzieję, że się nie obraziłeś, Leszku? Początkowo myślałam, że to tak specjalnie - że to ma się kojarzyć humorystycznie.
Leszek Opublikowano 17 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Humorystycznie skojarzyły mi się zwłaszcza te obumarłe pnącza i ich chęć. :-) Ale mam nadzieję, że się nie obraziłeś, Leszku? Początkowo myślałam, że to tak specjalnie - że to ma się kojarzyć humorystycznie. Oxyvio odautorskie przemyślenia szły w innym kierunku. Spróbuj sobie skojarzyć te obumarłe pnącza z rękami dziewczyny, które od dawna jedynie pustkę obejmowały, a pod wpływem nowego impulsu po zerwaniu kokonu samotności przypomniały sobie o pragnieniach. Pozdrawiam ciepło Leszek. :)
Oxyvia Opublikowano 19 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2007 Leszku, nie chciałam Cię urazić i nadal nie chcę, ale Twój wiersz zupełnie nie kojarzy mi się z samotnością. A "rozrywany kokon" też mnie trochę rozbawił - wyobraziłam sobie ostro napalonego faceta, który rozrywa odzież na dziewczynie, bo nagle "wróciła chęć do jego obumarłych pnączy" i szybko chce to wykorzystać, nim znów pnącza obumrą. Przepraszam, nie gniewaj się. Naprawdę nie chcę Ci dokuczać. Ale też naprawdę tak to odebrałam i nie chcę kłamać, że odebrałam inaczej. Nie widzę w wierszu ani jednego słowa, które wskazywałoby na czyjąś samotność. Zresztą co do samotności - ona nie powoduje obumierania pragnień, może nawet wprost przeciwnie. Przynajmniej w moim przypadku. Ale to tak nawiasem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się