Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

'stopień'

podnoszę nogę
o jeden krok do przodu
za twoją dłonią


moje palce chcą się rozplątać

z opaską na oczach
i wątpliwościami

wyczuć nogę nogą
gówno węchem
usłyszeć psa
ominąć koła
i kpiny białej laski starca
i zrobić krok
i iść i biec
i paść na ryj
i podnie 'stopień


jesteśmy - dom'


na słowo wierzyć

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja przepraszam, to ja jestem zbyt mało inteligentna, żeby to zrozumieć



i to wszystko chcą zrobić te palce??




znowu nie rozumiem tych zabiegów, niestety, ale to na pewno moja wina

na koniec najlepsze


- to się pani/panu udało - czuję
Opublikowano

wiec sprostowanie małe :
co do wartości mojej wypowiedzi nie mam zamiaru podważać państwa opinii
co do zarzucanej mi celowości w 'zamotaniu' muszę zaprzeczyć, szczerze jestem nawet zdziwiona trudnościami z odbiorem
ciekawe gdyż wydawał mi się on wręcz banalnie, łopatologicznie napisany
a tu masz...
podejrzewam skąd wynikają te problemy - ze skłonności do wyrzucania wszelkich dla mnie niepotrzebnych słów, ostatnio używałam ich za dużo więc wróciłam do dawnych upodobań choć zarzucano mi już wcześniej nieprzekładalność moich chęci na słowa jeśli tylko zaczynam tekst 'kroić' maksymalnie lecz wcale nie na siłę
cóż
po ludzku - prostu trzeba będzie zacząć pisać

dziękuję wszystkim za komentarze
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - Młodość jest darem losu, co szybko przemija, Dojrzałość jest zwycięstwem, które siły rozwija. - czysta prawda - wiersz na tak -                                                                                                                                               Pzdr.
    • Witaj - kupuje ten wiersz - mi się podoba -                                                                            Pzdr.
    • Witaj - zgadzam się trzeba dbać o zieleń - za mało jej w wielkich miastach -                                                                                                                                      Pzdr.
    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...