bez nika Opublikowano 28 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2007 Nocą rzeka niesie niespokojne duchy które krzyczą urywanym głosem dzikich mew. Dąb prastary wykonuje jakieś senne ruchy przestraszone nietoperze plączą włosy wierzb. Nocą zieleń rzeki tonie w czerni głuchej toczą się kamienie budząc pstrąga sen. Nurtem płyną martwe oczy sarny płochej poruszając wśród sitowia głodnych ptaków lęk. Nocą rzeka brzegi swoje w wir porywa i grążeli liśćmi jak dłońmi potwora ufnym białym kwiatom serca z dna wyrywa choć one czekały jak panny na strzały Amora. Nocą wiatr nad rzeką olszy konar kruszy czarna woda ludzkie żale z mułem miesza szept modlitwy nocnej rzeki dziś nie wzruszy tylko świt nadzieję w sercach ptaków wskrzesza.
zak stanisława Opublikowano 28 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2007 piękny opis, malowniczy; do warsztatu się nie tykam, chociaż rymy - jak dla mnie- są super, do ulubionych biorę, pozdrawiam ciepło ES
pathe Opublikowano 29 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2007 ładny opis.malowniczy. na rymach się nie znam ale te za bardzo mi się narzucają
Letnia sukienka Opublikowano 29 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2007 tak, jak na opis to ładny obrazek. nic poza tym. szczęścia lr
bez nika Opublikowano 29 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2007 Serdeczne dzięki za miłe komentarze mojego debiutu. Przygotowałam się na zimny prysznic.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się