Fanaberka Opublikowano 24 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2007 Pewna Fanaberia, wypiwszy nalewkę rzekła: Chcę mieć dzisiaj i śnieg i rozgrzewkę. Stań bałwanie w mej altanie! Ale nie był w stanie – odmroził marchewkę.
HAYQ Opublikowano 24 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2007 Pewien śnieżny bałwan stojąc tuż za oknem wlepiał wzrok przez szybę drżąc od kokieterii, z jaką dziś się spotkał, gdy jej palce mokre sprawiły mu marchew z czystej fanaberii.
Duilla Opublikowano 25 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2007 Raz bałwanek dosiadł sanek jedzie z górki lecą wiórki sanki zdarte w biegu bo nie było śniegu cóż ten bałwan w ferie robi za fanaberie.
HAYQ Opublikowano 25 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2007 To znaczy, że marchwi nie odmroził wcale? Takiemu to dobrze, bo gadżet ten cenny nawet, gdy go w kostkę panna rżnie zuchwale zastąpi czym innym, tak jak wkład... wymienny.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2007 Dzisiaj jeszcze to wiadomo lecz po latach kto spamięta czy to panna rżnęła marchew czy tą marchwią była rżnięta. A wracając do tej sprawy co to ponoć kołkiem stoi to ten bałwan nam topnieje gdyż się biedak wiosny boi. Bowiem z wiosną mu opadnie wszystko, nawet chęć do życia a więc póki jeszcze może szuka panny do pokrycia.
HAYQ Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 I chociaż kruki, wrony marchwi mu nie rozdziobią - rozpuści się spełniony, gdyż sok z niej w końcu zrobią.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Soku z marchwi nie uwielbiam chociaż inne owszem tak a szczególnie taki jeden co ma specyficzny smak.
HAYQ Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Wiem, jakie masz w myślach soki. Czasem jednak w nich są loki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Pewnie znowu ta cholera. Była wczoraj u fryzjera.
HAYQ Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Ja się bawię sam w balwierza, coś fryzjerom... nie dowierzam. Wolę nawet bez fryzury niźli wygląd mokrej kury.
zak stanisława Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 cóż to panowie nad lokami radzą toż o biednym bałwanie mowa marchwia zmarzła niebożęciu i od myślenia rozbolała głowa
HAYQ Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Nie taki z niego bałwan na jakiego wygląda. Marchew mu... ten... tego, lecz przez okno podgląda.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Bo ten bałwan to kamuflaż, w środku paparatti siedzi. Na zlecenie pewnej pani Jej mężulka wszędzie śledzi
Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też bym chciał tak lecz nie mogę ręka coś mi trochę lata a nie będę przecież prosił o przysługę mego brata. Chyba przyjdzie do gazety wysłać takie ogłoszenie: Poszukuję preparatu co usuwa owłosienie.
HAYQ Opublikowano 27 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2007 A nie lepiej zrobić chytrze? Jak? - Popracuj, to się wytrze.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2007 Radzisz zwiększyć wielokrotność lecz nie mi stanowić o tym. A czy chciałbyś ze swą ślubną stawać w szranki i drzeć koty?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się