Julka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak można zrobić coś i mówić, że to na zawsze? To tak jak zamurować drzwi i zgubić narzędzia. Nie zrozum mnie źle, nie mówię, że życie ma być wciąż na nowo budowanym gniazdem. Jeszcze nie znalazłam takiego miejsca, gdzie chciałabym zasiać kwiaty, palić ogniska i czytać z tobą na głos nasze wiersze. Kiedy tam dotrę, wiem, że nie oprawię w ramy szkicowanego dzień po dniu pejzażu. Zmieniać, przestawiać, urządzać się od nowa. Jak z odświeżaniem garderoby. Przyzwyczajać się do rzeczy nie chcę. To zaledwie rekwizyty w wymyślanej wspólnie dekoracji. Właściwie martwe. Zmieniać je można łatwo i bez żalu. Wiesz, odkąd czuję, że już jesteś blisko, zaczynam rozglądać się częściej, bo już nie dla siebie, a dla nas szukam. Może ty znajdziesz pierwszy takie miejsce. To bez znaczenia, które z nas. Najważniejsze, żeby można było komponować. Nuta za nutą, bez refrenu, słowo za słowem.
Izabella_Sendor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A mnie dało przyjemność ;-) podoba mi się zwłaszcza druga strofa- dobrej nocy;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się