Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czytałam to już na poetach i według mnie to nieudana zabawa językiem, która skąd inąd wyszła już z mody . Wydaje się, że tym terminem wystarczy zakryć nieudolność autora( mała refleksja). Mój mikro komentarz oprze się na jednym z wersów:

bełkotano

Pozdrawiam

Opublikowano
CYTAT (agnieszka puczynska @ Jul 2 2003, 11:40 AM)
bełkotano to
bleblekotano
i co
meta nie fizyka

- opis betoniarki mi sie kojarzy, hehe
takie wesołe skojarznie, niech nikt nie traktuje tego komentarza jak krytykę...
raczej jako żart

Pozdrawiam.

P.S. Agnieszko, nie złość się, ja i tak większość Twoich wierszy lubię...
Opublikowano
CYTAT (Rose @ Jul 2 2003, 11:50 AM)
Czytałam to już na poetach i według mnie to nieudana zabawa językiem, która skąd inąd wyszła już z mody . Wydaje się, że tym terminem wystarczy zakryć nieudolność autora( mała refleksja). Mój mikro komentarz oprze się na jednym z wersów:

bełkotano

Pozdrawiam

Trzęsie mną, gdy słyszę takie bełkotanie o modzie w poezji. A co to? Jakiś festiwal modelek i projektantów???
Trochę pokory, tolerancji i doświadczenia życiowego by się przydało (oprócz niewątpliwej inteligencji i dużego zasobu wiedzy).
Nobody's perfect, jak mówili starożytni rzymianie wink.gif
A jedyna rzecz, która może poruszyć ( a nawet zabić) w tym wierszu to metanol. Reszta akurat do mnie nie przemawia. Osobiście jednak wolę etanol biggrin.gif
Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @UtratabezStraty to zdecydowanie temat na dłuższe rozważania. W wolnej chwili chętnie spojrzę na Twoje teksty! Ja również piszę prozę, właściwie od dawna, tylko na razie nie dzielę się z nią tutaj, na tym portalu. :) 
    • @bazyl_prost takich dziecinnych nie oglądam:)
    • @Lenore Grey Ostatnio przeczytałem tu wiersz o twórczości Lovecrafta i automatycznie zacząłem pisać "Głosy kapłanów".  Bo dawno już nic w tym duchu nie dodawałem. Będzie jeszcze krótki epilog do tej historii. @Lenore Grey @Lenore Grey Ostatnio przeczytałem tu wiersz o twórczości Lovecrafta i automatycznie zacząłem pisać "Głosy kapłanów".  Bo dawno już nic w tym duchu nie dodawałem. Będzie jeszcze krótki epilog do tej historii. Fanfictiony z uniwersum Cthulhu i świata Lovecrafta zawsze piszę z największą przyjemnością i łatwością. Ten łączy z sobie ducha aż czterech opowiadań - "Szepczącego w ciemności", "W górach szaleństwa", "Zgrozy w Dunwich" oraz "Ku nieznanemu Kadath śniącą się wędrówka."
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to niezwykle mocne studium wojny, widziane oczami kogoś, kto teoretycznie powinien być bezpieczny - operatora maszyny oblężniczej. Dla operatora katapulty ogień to najpierw tylko „amunicja”. Staje się on realny (nabiera twarzy) dopiero w momencie bezpośredniego kontaktu z cierpieniem. Obraz „zdejmowania skóry” jest kluczowy. Sugeruje, że podziały na „nas” i „ich”, na mundury i barwy, są powierzchowne. Prawdziwą, uniwersalną naturą człowieka obnażoną przez wojnę jest czysty, pierwotny lęk. Dopóki narzędzie mordu (miecz, katapulta) nie napotka oporu ludzkiego ciała, wydaje się abstrakcyjne. Opór kości to moment, w którym operator uświadamia sobie, że odebrał życie konkretnej istocie. To przejście od mechaniki do moralności. W ferworze walki zaciera się granica między katem a ofiarą. Hełm to nie tylko ochrona, to symbol statusu żołnierza. Po jego utracie „operator machiny” staje się po prostu drżącym kawałkiem mięsa. A katapulty są „czyste i dumne”, ponieważ nie czują bólu, nie krwawią i nie boją się. Są matematycznie doskonałe, niemal bóstwa, któremu człowiek składa krwawe ofiary. Fantastyczny tekst!  Pozdrawiam.
    • @Leroge odczytuję próbę uwiedzenia poety w skomplikowane meandry jeszcze bardziej skomplikowanej historii , jakby nie można było inaczej a podobno można. Non stop jestem w takiej sytuacji ale otworzyłem się na nowość.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...