Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żyje we mnie dziecko
choć rozcięta w nocy pępowina
mówi, że nie jestem matką

czasami wbijam paznokcie
wzdłuż fałd brzucha
w połowicznym wstydzie
nastawiona na działanie melatoniny
obdzieram znikome krawędzie
porysowane w czasie

kiedy nie popadam w skrajności
udaję, że rozumiem
kłamliwym językiem zlizując
dopiero co zrodzoną nieświadomość

Opublikowano

Dobra, ten jednak skomentuję smile.gif . Bardzo mi sie podoba. Takie kobiece pisanie. Widać u Ciebie fascynację zachodzących w człowieku przemian, nie tylko chemicznych, jakmi się zdaje. Tak. I jeszcze to słowo "zrodzoną" w ostatnim wersie bardzo pięknie mi tu realizuje ten wiersz. Dodaje do ulubionych, w dziale: poezja bardzo kobieca, matczyna.


Adam

Opublikowano

Już wczesniejszy wiersz niżej był zakamuflowanym protestem przeciwko właśnie jak to nazywasz poezji kobiecej( prozie i innych dziedzinach które są tak nazywane również) Przecież nie jest ważne czy napisał to mężczyzna czy kobieta, nieważna płeć, ale to czy przedstawia to jakąś wartość. Dlaczego np. proza z określnikiem kobieca uważana jest za tą z niższych połek a jeżeli mężczyzna taką zdoła zrozumieć wynosi pod niebiosa swój intelekt. paranoja.

Ale dzięki za comment

Opublikowano
CYTAT (Rose @ Jul 2 2003, 11:31 AM)
Już wczesniejszy wiersz niżej był zakamuflowanym protestem przeciwko właśnie jak to nazywasz poezji kobiecej( prozie i innych dziedzinach które są tak nazywane również) Przecież nie jest ważne czy napisał to mężczyzna czy kobieta, nieważna płeć, ale to czy przedstawia to jakąś wartość. Dlaczego np. proza z określnikiem kobieca uważana jest za tą z niższych połek a jeżeli mężczyzna taką zdoła zrozumieć wynosi pod niebiosa swój intelekt. paranoja.

Ale dzięki za comment

Zupełnie mnie nie zrozumiałaś, ale widzę, że dążysz do jakiegoś zwarcia, szukasz mocnych wrażen. We mnie nie znajdziesz kompana do sparingów na słowa o literaturze - za mało się na niej znam. Pisząc o Twoim wierszu podkreśliłem to co udało mi się z niego wyczytać. Wybacz, że nie zrobiłem tego po Twojej myśli. Różnica pisania wierszy przez kobietę jest taka, że nie napisał tego mężczyzna. Zapewniam Cie, że nikt z mężczyzn nie napisałby takiego wiersza. To cała róznica i taki podział jest w moich ulubionych.


Adam
Opublikowano

I to się nazywa dyskryminacja i szufladkowanie. Przecież nie mówi się o typowo męskich wierszach , a o kobiecych jak najbardziej, co jest od razu rozumiane jako inne , pełne niedociągnięć tłumaczonych tą naszą wrażliwością . To nie literatura to nasze codzienne stereotypowe myślenie.

Opublikowano
CYTAT (Rose @ Jul 2 2003, 11:46 AM)
I to się nazywa dyskryminacja i szufladkowanie. Przecież nie mówi się o typowo męskich wierszach , a o kobiecych jak najbardziej, co jest od razu rozumiane jako inne , pełne niedociągnięć tłumaczonych tą naszą wrażliwością . To nie literatura to nasze codzienne stereotypowe myślenie.

Myślę zupełnie inaczej. Ale widzę, że niezauważasz tego, więc nie będę tlumaczył kolejny raz.

Aha. Udało Ci się dzisiaj. Wpadaj częściej!!!


Adam
Opublikowano

Zrozumiałam, ale lubię sobie popisać smile.gif

Co mi się udało... nie wiem za bardzo, ale chyba ruszenie całego towarzystwa , zamieszanie smile.gif Co do wpadania jeszcze się zastanowię.smile.gif

Opublikowano

Uwag dotyczących osoby nie pisze się , a komentarze co zaznaczyłes poid jednym z moich wierszy. Z tego wynika, że nie trzymasz się własnych słów, jesteś alogiczny. Żegnam , szukaj zainteresowania , gdzie indziej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost   Tak, poezja też jak:   kryształ słowa,  srebrna nić, jak marmurowa rzeźba, jak mozaika znaczeń, złoty gobelin albo  jak przejrzysta źródlana woda    
    • Ciekawie piszesz, przyznaję. O tym, czyli o rozdźwięku między mizerią w realu i  pocieszankami w necie kiedyś napisałem (W wirtualu), więc jest to zjawisko powiedzmy częste. Z drugiej strony natura ludzka szuka pocieszeń, w wyobraźni,  alko, dragach, więc liczenie lajków i podobnych jest z tych mniej szkodliwych, jak sądzę.  Twój wiersz jest ostrzejszy, bardziej drapieżny i może bardziej aktualny. Pozdrawiam
    • Bardzo ładny wiersz - niedawno czytałam utwór Bereniki, bardzo podobny w tematyce i nastroju, więc zainteresowało mnie inne ujęcie erotyzmu w świetle dyskursu metapoetyckiego.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Język oczywiście w podwójnym znaczeniu, jako narzędzie i jako nośnik. Gra kontrastu wprowadza konotację zmysłową, gdzie największe napięcie powstaje z mocnego zderzenia dwóch skrajnych wartości tego samego zjawiska. Jeśli interpretacja skręci w kierunku "opowieści o...", będziemy mieli bardzo interesującą, nieustanną walkę znaczeń o pierwszeństwo w kreowaniu rzeczywistości w wyobraźni peelki.     Ślizganie się po szeptach - przywołuje na myśl płynącą wodę, i znów można dwutorowo rozumieć język jako element z repertuaru  cielesnego, lub jako kaskadę wypowiadanych słów.   Nie dosłyszał, nie widział - zatrzymuje na rozdrożu. Oddech i drżenie skóry można bowiem połączyć z dwiema znacznie różniącymi się odczuciami - albo lęk (wobec którego język jest intruzem), albo pragnienie, napięcie i oczekiwanie (gdzie język zdaje się opóźniać to, na co czeka peelka, poodejmuje pewną grę).   Kolejne zwrotki pokazują, że tworzona za pomocą języka rzeczywistość jest przestrzenią bezpieczną. Bezpieczną zarówno w warstwie czysto ontologicznej, bo za pośrednictwem słów powstaje ciepłe, kojące, nieinwazyjne universum, ale też w warstwie intymnej - nie ma tu walki, gwałtowności, bliskość jest odpowiedzią na wezwanie ciała, nie agresją.   Można na kanwie tego wiersza postawić ciekawą tezę, że erotyzm, podobnie jak język mówiony, jest również systemem znaków, które są odczytywane i pozwalają wyznaczać granice wspólnego dla dwojga świata.   Spodziewam się, że puenta jest wspaniała :)
    • @andrew   Różowa sukienka kontra mróz - piękny pomysł na obudzenie lata. Gdyby wszystkie zimy tak się kończyły... Ślicznie! 
    • @Berenika97 poezja jak lustro wody albo spiżowy postument wieszcza
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...