ot i anka Opublikowano 23 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2006 z roku na rok święta jakby bardziej na zewnątrz a ja już nie pamiętam jak lepi się bałwana za to umiem do. mikołaj poszedł na emeryturę kiedy miałam sześć lat, potem co roku był inny. przy stole jedyne puste miejsce jest między moimi uszami dopóki nie najem się po dziurki w nosie a kiedy tata wchodzi śpiewając wery kriczmons a babcia daje pod choinkę cweter to myślę w sumie fajnie tu być
Niewierny Tomasz Opublikowano 27 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "a ja już nie pamiętam jak lepi się bałwana za to umiem do" umie się lepić do...;) fakt pora późna, i to, że druga strofa trochę z innej bajki też. Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 28 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2006 z roku na rok święta jakby bardziej na zewnątrz a ja już nie pamiętam jak lepi się bałwana za to umiem do. mikołaj poszedł na emeryturę kiedy miałam sześć lat, potem co roku był inny. --- to ile już ich było ? anko, świetnie potrafisz operować językiem i słowem, buziaczki ES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się