Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczęście - to radość z chwili
więc cieszmy się z niej moi mili!

Szczęście - to po rosie poranne bieganie
i późne, leniwe wstawanie

Szczęśliwym jest ten, co kochać umie
i ten co mowę duszy rozumie.

Szczęścia wciąż trzeba szukać
chodzić od drzwi do drzwi
i pukać......

I wtedy szczęście pukanie usłyszy
przeniknie martwe ściany ciszy
i złapie nas za ręce
i nie opuści więcej :)

**********

A pech? - czymże jest ten osobnik?
Stoi często przy nas jak zły losu wojownik

wchodzi nieproszony w ludzkie epizody
przynosząc życiu złości mroźne chłody.

Ale jest nań sposób
sprawdzony od wieków.

Pech dopada ludzi słabych,
nie - silnych człowieków!!

Więc posilmy się szczęściem
choćby krótko trwało,
cieszmy się każdą chwilą
nawet bardzo małą.

Otwórzmy nasze oczy na świat kolorowy
pamiętajmy zawsze,
że dzień wstanie nowy :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @slavu ciekawe ujęcie emocji niepokoju. Widać mroczność przekazu i słychać to skrzypienie przyprawiające o dreszcze. Podoba mi się fraza " czarna aksamitka ślepych dróg". Mnie się podoba! 
    • @KOBIETA Inny rejestr niż wcześniejsze wiersze - rytm i mechanika połączone ze zmysłowym impulsem. Sens wydaje się niedopowiedziany, co daje ciekawy efekt dźwięku i ruchu. Pozdrawiam serdecznie. 
    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami    
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...