Jemall Opublikowano 17 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2006 Przychodzi Baba do lekarza, katarek miała, to się zdarza. On jej zagląda prosto w oczy i tymi słowy z nią się droczy: "Dla mnie to jasne jest jak słońce objawy są niepokojące, przyczynę znaleźć mi wypada, badania zrobię, potem zbadam". Przychodzi Baba do lekarza już ledwo żyje, tak się zdarza, już ledwie chodzi, zwiewna mgiełka, badań bez liku ma w pudelkach Lekarz założył okulary i tak powiada do ofiary : "W płucach oddechu świeży powiew, poziom oleju dobry w głowie, serce jak dzwon, kręgosłup prosty, uszy otwarte, język ostry, adrenalina płynie w żyłach… A Baba na to: "Taka byłam, lecz powiem, co mam na wątrobie" .. Tu pielęgniarki wstały obie i lekarz też nadstawił uszu. "Zupełnie brak mi animuszu". Tak Baba rzekła i dodała: "Dzisiaj się znowu zakochałam".
Nata_Kruk Opublikowano 18 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2006 Poprawiłeś mi humor, jak słowo daję... :)), pozdrawiam.
Jerzy Rybak Opublikowano 19 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 przyjemne całkiem, całkiem fajne dziękuję
Jemall Opublikowano 19 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 Miło to "słyszeć" :)
zak stanisława Opublikowano 19 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 he he tak to już jest z tymi babami; wiersz rozbrajający, dobry na listopadowe smutki do rozweselenia. pozdrawiam,eS
Jemall Opublikowano 26 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2006 No to się zawiodłem, myślałem, że spotka mnie jakaś konstruktywna krytyka, a tu nic.. ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się