Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Była głupia i brzydka
Stała w oddali jak latarnia
morska...
Dająca światło, wskazująca drogę

Była głupia i brzydka
Niewidoczna za zasłoną
kompleksów
I pojawił się ON!
Zdjął zasłonę i pokazał
światu
Całą jej piękność i mądrość
Uwierzyła mu...
Zaufała...
Odrzuciła zasłonę kompleksów i wad
Pokochała
Bo pokazał jej świat!

Lecz nie wiedział, że ona
To róża
O którą należy dbać...
I została głupia i brzydka
Za podwójną zasłoną kompleksów i wad!

Opublikowano

Eh! Do połowy mógłby być, ale koniec jest moim zdaniem beznadziejny. Pięć ostatnich linijek zastąpiłabym pięcioma słowami. Reszta niepotrzebna bo zbyt oczywista. Tytuł troszkę mnie razi, ale może to tylko dziś. Wiersz coś w sobie ma. Ale naprawde za dużo słów. Ja tak to odebrałam. ;) Pozdrawiam.

Opublikowano

Szczerze powiem, że do mnie on nie dotarł, nie poruszył mnie tak, jakbym tego chciała.Jest zbyt oczywisty, za mało w nim jakiejś tajemnicy i czegoś nad czym można byłoby dłużej przystanąć.Ale to tylko moje odczucia,może ktoś uważa zupełnie inaczej.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy jesteś tak do końca pewien że masz prawo przychodzić tu i nauczać o moralności  gdy wokół więdną kwiaty brakuje oddechu i tylko szyba  chroni przed upadkiem ale skąd możesz o tym wszystkim wiedzieć skoro jedynym sposobem by poczuć się dobrze jest wpierdolić się z buciorami i dokonywać osądów co do których nie masz ani wiedzy ani talentu ani podstawowej ludzkiej empatii
    • @Berenika97 Dziękuję.
    • @Berenika97 Kurde, zaraz mi Violetta usunie i ten wierszyk :// Jakie tam mistrzowskie :) @Rafael Marius Z tego sprytu nic nie ma Rafał :// @Jacek_Suchowicz W teorii przynajmniej dwie strony relacji chyba powinny być sobie budujący :) @MIROSŁAW C. Uff :) @Sylwester_Lasota A dziękuję, również pozdrawiam.  @widelec :))
    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...