Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy warto było ją zabić?
Dlaczego to zrobiłeś?
Ze strachu, bo tak trzeba było?
Ona tylko pytała się gdzie ich zabieracie...
Ona tylko...Spytała.
A ten chłopiec
On był głodny, tylko głodny
Pobiłeś go...Zabiłeś.
To go bolało, tak bardzo bolało.
Gdybyś widział jego twarz, Żołnierzu...
Była taka błagalna, zalana łzami,
Cierpieniem.
Tak bardzo mu pomogłeś, że już więcej nie poczuł
Głodu i nienawiści od ciebie.
Ale ciebie to nie obchodzi przecież
Ty mógłbyś go nawet zadźgać nożem
I niemiałbyś wyrzutów
W końcu co to dla ciebie- zabić małe dziecko
Pestka...

Musiałeś zabić, bo z nieznanej przyczyny tak bardzo
Ich nienawidziłeś!!!
Ich śmierć była dla ciebie uciechą
Lubiłeś swój antysemityzm
Zakazy dla NICH
„Kawiarnia-Żydom wstęp wzbroniony!!!”

Dziś nawet nie mam już sił
By cię uderzyć, by cię nienawidzić
Bo nie potrafię, nie umiem
Nie potrafię tego uczynić, tak ja zrobiłeś to ty!
Władza za śmierć milionów ludzi, którzy nic nie zrobili
Widok krwi, kości, rozkładających się ciał
Wciąż tkwi mi przed oczyma.

Nawet nie masz pojęcia, co czuła ta matka
Uciszając dziecko przed tobą
Była pe4łna strachu, który mówił jej, że zginie
Razem z maleństwem...
A dziecko...udusiła próbując powstrzymać jego płacz
Ostatni płacz, ostatni krzyk...

Stałeś tam, patrząc na NICH
I cieszyłeś się, że umierają
Giną jak ścierwo na twych oczach!!!
Jak myślisz Morderco...
Co czuła rodzina, która dzieliła się ostatnią połówką
Kromki chleba!!?
Nie potrafisz odpowiedzieć!
Bo nigdy nie czułeś uczucia głodu i śmierci
Która stała obok NICH.

Ten starszy Pan, który podszedł do ciebie
Która godzina, pamiętasz Go na pewno,
Czemu nie odpowiedziałeś
Tak, duma, honor i władza cię rozpierały!?
Nawet nie wiesz kim Był...
A twoja odpowiedź to strzał w głowę...

Zapytam cię- Dlaczego?
Nie potrafisz odpowiedzieć???
Czyżbyś dopiero zrozumiał co uczyniłeś?!
Teraz już za późno
Sam dobrze o tym wiesz,
Nie oddasz im życia!
Matce nie oddasz szczęścia macierzyństwa!
Tej rodziny nie nakarmisz!
Tej „pytającej” kobiecie już nie odpowiesz!
Nie napoisz tego dziecka, które prosiło o kroplę wody!
Nie odzyskasz ICH życia!

Gdy sam zostałeś zabity
Przez swego antysemityckiego brata... Dla władzy!

Za to co uczyniłeś, zapalam światełko na Twym grobie
I kładę tę różę, na znak, że nigdy Ci nie wybaczę!!!
Że zabiłeś mego dziadka!!!
Nienawidzę Cię!!!

2003

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zawsze warto mieć złudzenia. choć pewności nigdy nie ma.    
    • @Migrena   Wiersz genialnie oddaje fizyczne odczucia towarzyszące koszmarom. To walka z własną biologią, która staje się więzieniem. Obrazuje frustrującą niemoc. Miasto w tym utworze nie jest tłem - to antagonista.To nie człowiek zna miasto, to „ulice rozpoznają mnie szybciej”. Miasto ma krew, oddech i pamięć. Asfalt „zlizuje imię z dokumentów”. To sugeruje, że lęk dotyczy nie tylko fizycznego zagrożenia, ale całkowitego rozmycia się ego. Podmiot staje się „porcją” konsumowaną przez przestrzeń. „Drapieżnik” podążający za bohaterem jest uosobieniem nieuchronności. On czeka. To sugeruje, że drapieżnikiem może być czas, śmierć lub własna przeszłość (lęki, o których „bruk wie, zanim zdążę pomyśleć”). To walka z czymś, czego nie da się pokonać dystansem, bo to coś jest częścią „scenariusza” snu. „Każdy krok ciągnie się, jak źle postawione zdanie, którego nie da się cofnąć” - Sugestia, że życie (lub sen) jest formą zapisu. Błąd popełniony raz (w ruchu, w decyzji, w słowie) staje się nieodwracalnym ciężarem. To wprowadza motyw winy lub poczucia błędu egzystencjalnego. Zakończenie wiersza uderza w nuty grozy. Pył pod paznokciami to motyw przenikania się światów. Sugeruje, że trauma lub doświadczenie „miasta-koszmaru” jest realne i zostawia fizyczne ślady. Dla mnie to wiersz o bezbronności człowieka wobec własnej podświadomości, która potrafi stworzyć więzienie bardziej realne i duszne niż betonowy świat za oknem. Jest świetny, bo można go interpretować na kilku poziomach - psychologicznym, metafizycznym oraz czysto sensorycznym.
    • @Lenore Grey   Świetna historia o tym, jak czasem dostajemy dokładnie to, o co prosimy - tylko nie w sposób, jakiego się spodziewaliśmy. Morał - nigdy nie zadawaj pytań egzystencjalnych, gdy jesteś zdenerwowany. I zawsze czytaj regulamin przed zapłatą. Zakończenie z krokodylem to idealny akcent!  Pozdrawiam     
    • @hollow man to chyba zrozumienie i poprawa
    • @MIROSŁAW C.   Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.  @Rafael Marius Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...