mayka Opublikowano 2 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2006 byłaś dawniej jeszcze wczoraj w cieniu rąk do słońca wplątana z chabrami w dziewczęcy wianek widziałaś dawniej jeszcze dzisiaj ponurość ramion podłogi dłonie przegubione rozjarzone pod lampą odżycie jeszcze kiedyś -niema ma staniesz się osobistym nareszcie
zak stanisława Opublikowano 2 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2006 "rozjarzone pod lampą odżycie" ten fragment jest wg mnie najlepszy, wiersz cięty ostro ale zrozumiały, dobra oszczędnośc słów. pozdrawiam ciepło
mayka Opublikowano 2 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2006 Pani Stasiu jak miło, że Pani tu zajrzała! Bardzo dziękuję za odwiedziny i słowa. Pozdrawiam serdecznie :)
Niewierny Tomasz Opublikowano 2 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2006 jeszcze kiedyś -niema ma Ten fragment dość niezrozumiały dla mnie i dziwnie się czyta, może zrezygnować z tego "ma"?. Poza tym przyzwoity tekst i ten fragment wskazany przez Panią Stanisławę też wydaje mi się być najjaśniejszym punktem wiersza, choć puenta też fajna. Pozdrawiam
Veronique Sijka Opublikowano 3 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2006 podoba mi się tak jak jest , wiec nie bedę sie czepiać i szukać niedociągnięć v.
mayka Opublikowano 3 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2006 Dzięki Niewierny Tomaszu (kurka, ale nick:P) za odwiedzinki. Hmm, może jeszcze sie zastanowię, bo raczej nie używam form "mych, me, ma", ale jakoś tak mi tu przypasiło, mimo,że wcale nie taka "ma" bo dopiero czekam na zupełne przywłaszczenie (ale wiem którą, więc jednak "ma" :P). Veronique, również dzięki za poczytanie i pozytywkę. V :)
Espena_Sway Opublikowano 3 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2006 wiersz średnio mi się podoba, choć przyznaję, że puenta dobra. w ogóle ostatnia zwrotka dla mnie najlepsza. początek można by trochę odchudzić. serdeczności Espena Sway :)
mayka Opublikowano 3 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2006 Miło mi w moich skromnych progach Espeno. Odchudzić powiadasz? No nie wiem, może pomyślę nad jakaś kuracją dla pierwszych wersów jedynie ;) Dzięki wielkie za poczytanie. Pozdrawiam ciepło
Roman Bezet Opublikowano 4 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2006 Byłem tu ;) Najlepszy jest tytuł (nie rozumiem, ale podoba mi się). Kompozycja trochę schematyczna, udziwnienia metaforyczne (przegubione - gubione bardzo i elastyczne jednocześnie, no i co z tego? ;) nie pociągają mojej ciekawości zjawisk i stanów - widać inne klimaty. Koncówka chyba do przeróbka, bo skoro kiedyś (będziesz) ma, to już "moim osobistym" jest powtórzeniem? Trzeba przyznać, że dbasz Pani o "czystość" wyrazu - grasz z kalkami i frazeologią sprytnie, choć może nie uwodzicielsko ;) pzdr. b PS. I żeby nie było: więcej tu pochwalam niż przyganiam!!!
mayka Opublikowano 4 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2006 Kurczę, no, Panie Romanie, ale miło :) Dobrze, że przynajmniej tytuł, choć "najlepszy" jeszcze nie znaczy, że w ogóle dobry;) Dociszy się i we mnie, mam taką nadzieję. "przegubione", bo takie jakby..., no co, miałam pisać wprost, że no, ten tego, podcięte? :[ Przyznaję, że to "ma" to takie tu trochę niefortunne, ale to w sensie-"już niebawem moja droga, będziesz moją osobistą narzeczoną" ;) Ale pomyślę nad tym, obiecuję(już mi coś świta). I nad tymi schematami. Jeszcze nie uwodzicielsko? pracuję nad tym. Z drugiej strony, nie tak łatwo niektórych uwieść (i dobrze). Dziekuję Panie Romanie.
mayka Opublikowano 4 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2006 Zmieniłam, jak dla mnie -chyba ździebko lepiej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się