Linel Opublikowano 30 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2006 spokój zamyślony dom cierpliwie otacza opoką zmęczony umysł do drzwi puka sen zza firanek wystawia głowę smaczny księżyc gwiazdy wyłożyły pościel uszytą z marynarek przemijania powoli toczy się ciemność pochłania zatopione zmysły i cisza oblizuje usta i ciepło zaciera delikatnie ręce ktokolwiek widział ktokolwiek wie kiedy zamknęłam oczy wczorajszego dnia
zak stanisława Opublikowano 30 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2006 ładnie, lecz marynarki przemijania zmieniłabym na coś innego pozdrawiam ciepło ES
Linel Opublikowano 1 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki. pomyśle nad tym. chyba masz racje. w moich poprawkach też mam to podkreślone. przesyłam promyczki:)
Ja Mała_Kleopatra Opublikowano 2 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2006 Miły wiersz, a te "uszytą z marynarek przemijania" można by zmienić na coś z "utkaną", np. "utkaną z nici przemijania". Ale to Twoja i tylko Twoja inwencja twórcza;) całusy.
Linel Opublikowano 3 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. racja. te marynarki to skojarzenie bardziej osobiste, nie do wiersza. ktoś mi to już uświadomił. musze to poprawić. pozdrowieonka:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się