zak stanisława Opublikowano 25 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 kiedy cię wezmie w ramiona kiedy staniesz się przeczulona zamknij oczy swoich rozmarzeń nie słuchaj - choć ci rozkarze nie pozwól by nad tobą wziął górę by pomiatał tobą jak wiórem by całą opanował cię skrycie on zniszczy duchowe życie spustoszy cię jak tornado stratuje jak bizonów stado pozbawi cię nutek radości gdy smutek u siebie zagościsz
maluszek Opublikowano 25 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 parami nie czuję miła poetko w jakim celu twoja rada, piękna w słowie dystans czuje, pięknej kochać nie wypada. tornado stada bizonów tętni do twojej batuty, czytam wiersz twój zdziwiony, niewiernie składane nuty. uwierz w człowieka drugiego, nawet pokochaj rymami, ta miłość wróci się wierszem, łatwiej się pisze parami. Czuję Pani Stanisławo wrogość do rodu męskiego. Nie wszyscy są tacy.... Pozdrawiam ciepło :)
zak stanisława Opublikowano 25 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 och, maluszku, ty napewno nie, czuję nawet przez zimny ekran serca twojego ciepło.he he dzięki sedeczne za miły odzew pozdrawiam ciepło ES tym kimś jest SMUTEK
maluszek Opublikowano 28 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wszak smutek nie jest kobietą :) pozdrawiam wesolutko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się