Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Poprzednia wersja jest w moim profilu. wtedy wiersz zdobył ponad 60 komentarzy, ale połowa z nich to były dyskusje i debaty na dziwne tematy. ale i tak ciesze się, że wiersz sie podobał.
Opublikowano

Dormo,
wiersz bardzo nieprzyzwoity, szkoda, że stary - czy Ty już niczego nie piszesz???
;)
Przeszkadzają mi te duże odstępy między wersami - dekoncentrują. Nie wiem dlaczego.
Jako żart - fajny. Jako poezja? Jaka poezja? ;)
Napisz coś nowego.
pzdr. b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kiedy ja właśnie nie mam nadchnienia :(

Nawet nie mogę się zebrać, żeby napisać trzeci wiersz do mojego cyklu..:(((
Pomocy

p.s. nieprzyzwoity w jakim znaczeniu?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kiedy ja właśnie nie mam nadchnienia :(

Nawet nie mogę się zebrać, żeby napisać trzeci wiersz do mojego cyklu..:(((
Pomocy

p.s. nieprzyzwoity w jakim znaczeniu?

nieprzyzwoity - w najgorszym z możliwych ;)
"Nadchnienia"? - a o czym Ty mówisz? Chyba za duża jesteś już na bajki ;D
kartka, ołówek, (muzyka albo cisza) - i do roboty.
:)
pzdr. b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No wiem - obserwacje przyrodnicze (patrz: wierszyk powyżej ;D)
Ty Dormo, jako lekarka, powinnaś wiedzieć, że takie propozycje "mowy" mogą starca zabić, więc nic nie mów - tylko pisz (może jakoś przeżyję ;)
b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W takim razie wiersz nabiera dodatkowych rumieńców:
uważam, że każdy pacjent (zwłaszcza mężczyzna) dr Dormy powinien zapoznać się
w poczekalni z "Rosiczką" :))

Pozdrawiam.

błagam.. Tylko nie dr Dorma :)))))
To sie może źle kojarzyć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po Melu, Jadwiga, w Koszalinie gustuje jedynie w ciepłym winie. Robi grzańce, więc z okrzepłym w tej robocie chłopcem, ciepłym. Ten bierze wszystko, jak się nawinie.    
    • @Poet Ka Dziękuję za komentarz pisany poezją. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @.KOBIETA. Skoro lubisz Tartę z grzybami, mogę Ci (wszystko)wiele wybaczyć... jest cudowna... A prawdziwki posadziłem sam, z grzybni z Allegro. Po 3 latach wyrosły i nigdy się nie wyprowadziły. Przeciwnie - wytworzyły środowisko, w którym pojawiły się inne regionalne grzyby szlachetne :-) Chcesz, żebym przyznał, że jestem równie okropny jak Ty?! Na pewno?! Przyznaję :-)) Faktycznie jesteśmy "spokrewnieni". Dobranoc "PannoPana". Do klasztoru Ci nie wolno wstępować (2 dzieci), ale to Ty będziesz kiedyś zadziwiała siłą wiary, "Siostro". Mnie też to dziwi teraz, naprawdę. Dobranoc.
    • :))) Meta. Zyta rano, ta dam!!! Raki ma. Mami karma. Da to na raty, zatem?
    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...