Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ulepiliśmy ślizgawki, zwrócone w swoje strony.
Materiałem były
wspólne pasje,
zrozumienie,
nadzieje,
impuls
i wiara.

My postanowiliśmy,
Bóg zatwierdził.

Zniecierpliwieni i wpatrzeni w siebie
usiedliśmy na samej górze swoich
gotowych do odjazdu,
fantazyjnych dróg.
Odepchnęłam się od mojej...
pierwsza (?)

Chcieliśmy wpaść w swoje ramiona,
ciała i dusze.
Razem...

Pędziliśmy na oślep.
Na skrzydłach niewinnych złudzeń.
Mieliśmy oczy, a nie widzieliśmy nic.
Tylko swoje wymalowane wnętrza.

Ałć!

Stuknięcie o niewidzialną ścianę
(odległość),
bolało.
Przylgnęliśmy do niej,
Wpatrując w siebie.


Wróciliśmy na ziemie.
Wirtualny kontakt
nadal udostępniał nam widok swoich myśli.
Muskamy je delikatnie...

Czy aby nie za mocno ściskamy swoje umysły?
A serca? Choć wyrywają się, nie wiemy jak o nie dbać.

Przezroczysta szyba.
Ciągle tkwi.


I tylko BÓG potrafi ją rozbić,
pozwalając nam BYĆ RAZEM.

Lub...

W odpowiednim momencie przeistoczy ją w kamienny mur.
Gdzie myśli nie znajdą już siebie...
Słowa zawisnął w powietrzu, i rozpłynął się w zapomnienie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka dziękuję za tak przychylny i miły komentarz dotyczący interpretacji wiersza. Motyw przyrody często jest łączony w moich wierszach z elementami emocji ludzkich, uczuć. Czuję się jej częscią i dlatego takie uczucia budzi w moim sercu...Pozdrawiam serdecznie:)
    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...