Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na początku chciałam się przywitać :)
to jest moja pierwsza wypowiedź na tym forum :)

piszę wiersze dopiero od ok. pół roku, więc nie są one jakieś strasznie wspaniałe ;) ale chciałam usłyszeć co inni sądzą o nich :)

w tym roku kończę 15 lat, więc też za wiele nie można ode mnie wymagać ;)


a oto wiersz:

*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*

~ Era Miłości ~


ty jesteś gwiazdą skrytą w sobie...

uwolnij swe marzenia!

uwolnij swój blask!

on rozjaśni cały świat

napełni ciepłem każdy dom

od wszelkiego istnienia dobroć bić będzie

zero nienawiści! zero cierpienia!

nastanie nowa Era -

Era Miłości

i wzajemnego zrozumienia...

Opublikowano

milutki urokliwy gniocik

witam na forum

pierwej czytaj później pisze
nie powielaj starych klisz
bacz na rymy wzniosłe słowa
by nie wyszał częstochowa
dbaj o warsztat i o treść
czytelnicze oczy pieść
i publikuj z roztropnością
"ilość jest pseudojakością"

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hmm... można powiedzieć że pseudonim jest moim przeciwieństwem ;)
ktoś mnie tak kiedyś nazwał, ale z... innego powodu :P

hmm... w wersji orginalnej nie ma tam enterów ;) a wydawało mi się że tak lepiej będzie wyglądać... no cóż... wydawało mi się ;)

jaki jest sens? może i lepiej by było z małej litery, chociaż nie wiem...

Pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ten wiersz jest akurat 'najweselszy' ;)
poczekajcie na kolejne ;)
(trochę wnerwia mnie to, że następny mogę dodać dopiero po tygodniu... to może zniechęcać niektórych ludzi... nie chce mi się czekać...)
Opublikowano

W poezji nie powinno być zwrotów typu - "zero nienawiści..." czy czegoś tam. Zero to cyfra, która nie oznacza, że czegoś nie ma. To nazwa cyfry, leżącej na skrzyżowaniu współrzędnych, a choć używana w mowie potocznej, raczej wśród młodzieży od niedawna, pomyłką jest w języku literackim, oficjalnych pismach i przemowach.
Wyobraż sobie, Sadystko ( okropne!!!brrr! - chcesz być oryginalna??? ), że zamiast wskazówki pod rubryką "Nie zapisywać tego pola" będzie "Zero liter"... Głupio, prawda?

Pozdrawiam Piast

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...